zimno i ciemno na polu w Turostowie

Niedziela, 2 kwietnia 2023 · Komentarze(2)
Kategoria 40-100 km
Nie wypadało dziś nie wyjść na rower, bo nie padało, więc wyszedłem i prawie padłem, bo wiało,a wiało tak mocno, że palce odmrażało, bo dodatkowo zimo było, zimno i ciemno, bo chmury czarne wisiały i wszystko zaciemniały. Napisałbym coś jeszcze, ale mnie palce bolą od zimna.
Byłem na takim polnym wzniesieniu terenu nieopodal wsi Turostowo w gminie Kiszkowo. Resztę dopowiedzą............

ździsie:

smutno w Krześlicach


grząsko w Łagiewnikach


i kleiście


Irlandzkie klimaty w Turostowie, tylko owiec brakowało.


Ale zaraz zaraz, tam na szczycie może i owiec nie było, ale za to czekał na mnie komitet powitalny w składzie dwóch saren.


Szczyt zdobyty, ale tak wiało że sarni komitet został zdmuchnięty w kosmos.


Imponujący widok na wieś Turostowo na pierwszym planie, a dalej Kiszkowo - warto było się męczyć, aby to zobaczyć :-)


Jezioro Turostowskie


W Turostowie też smutno, ale jakby mniej przygnębiająco. Tam już nawet bociany nie lądują.


drewniany kościół w Kiszkowie z 1733 roku


w Węgorzewie to się rolnicy wożą :-)


Jezioro Biezdruchowskie w Pobiedziskach

To na tyle w ten weekend. Ps. dzisiejszy Vmax jest osiągnięty na płaskim odcinku z pomocą wiatru.

Komentarze (2)

Te "owieczki" ewidentnie na Ciebie czekały :)

Na fotach polska wieś w pigułce.

Wiało koszmarnie, potwierdzam! Vmaxa zrobiłeś godnego.

Trollking 23:04 niedziela, 2 kwietnia 2023

Piękny drewniany kościół i ładny akwen turostowski. Blota nie lubię, ale to ze względu na wąskie opony..

Marecki 19:47 niedziela, 2 kwietnia 2023
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!