Park Narodowy Bory Tucholskie

Sobota, 18 czerwca 2022 · Komentarze(2)
Drugi dzień naszej kaszubskiej wyrypy poświęciliśmy na odwiedzenie samego Parku Narodowego Bory Tucholskie, tym sposobem przedostaliśmy się gładkimi ddrkami do samych wrót tegoż kompleksu i mały fragmencik sobie objechaliśmy i znowu nie będę się wielce rozpisywał, bo to nie ma sensu - wystarczy jak powiem, że tam jest po prostu pięknie i polecam każdemu odwiedziny. My sami z pewnością jeszcze tam wrócimy, bo wiele nam jeszcze zostało do przejechania. Z małym dzieckiem w przyczepce wszędzie wjechać się nie da, ale myślę że jak na to co nam się udało pokręcić, to Czarek spisał się na medal.

wpis Ani: TUTAJ

ździsie:

rowerowa rodzina w komplecie w Borach Tucholskich


Jezioro Charzykowskie


Park Narodowy Bory Tucholskie


Po takiej nawierzchni jechać trzeba wolno, bo przyczepka podskakuje.


Dwór w Jercewie


Ania czasem wybijała się na czoło.


ostatni podjazd i zimny prysznic :-)

Komentarze (2)

Świetna fotorelacja, takie wpisy na BS to będzie niezła pamiątka na nadchodzące lata :)

Kolzwer205 23:58 piątek, 24 czerwca 2022

Super :)

Ja bym nie wjechał pewnie na połowę tych szlaków, bo asfaltu mało, a Wy dzielnie walczyliście z przyczepką... :)

Trollking 21:34 poniedziałek, 20 czerwca 2022
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!