praca
Dziś rano zrobiłem zdjęcie pociągowi w tle wschodzącego słońca i to było największą atrakcją mojego dzisiejszego, rowerowego dnia.
ździsie:

poranek w Ligowcu (gm.Swarzędz)

Fara w Pobiedziskach w wieczornej odsłonie.


Oby do marca i będzie jasno
strus 09:53 środa, 25 listopada 2020
Ekstra klimacik na wstępie! Teraz jeden z gorszych okresów rowerowo-wycieczkowych, sam też nic bym nie wykręcił, gdyby nie praca i konieczność porządków/napraw w starym domu poza moim miejscem zamieszkania.
Kolzwer205 22:53 wtorek, 24 listopada 2020
No nie ma lekko o tej porze roku :) A w grudniu będzie jeszcze gorzej: rano kompletnie ciemno, po południu kompletnie ciemno. Chyba że śnieg spadnie, wtedy coś będzie widać, pod warunkiem, że księżyc łaskawie raczy się pojawić.
Trollking 22:31 wtorek, 24 listopada 2020
Ah ta robota. Nie ma czasu na przyjemności
Roadrunner1984 18:28 wtorek, 24 listopada 2020