praca + Mars

Wtorek, 3 listopada 2020 · Komentarze(3)
Kategoria 40-100 km, dpd
Kolejny dzionek dojazdu i powrotu do/z pracy. Podczas dzisiejszej jazdy, na uwagę zasługuje towarzystwo Marsa podczas powrotu z pracy. Będąc już w domu, wyszedłem na balkon i cyknąłem mu pamiątkowe zdjęcie moim kieszonkowcem.
Jeśli chodzi o listopadową jazdę na rowerze, to zaczynają się robić kałuże  na drogach, a w terenie coraz więcej błota.

ździsie:

Jazda przez lotnisko w Ligowcu o poranku (gm.Swarzędz).


Droga Katarzynki - Uzarzewo (gm.Swarzędz). Jak widać w listopadzie na tej drodze warunki nie są najprzyjemniejsze.


Wieczorne niebo podczas powrotu z pracy. Zdjęcie zrobione telefonem w ramach testu.


Mars na dzisiejszym niebie. Zoom 25x


Komentarze (3)

Takie już uroki gruntowych dróg, gdy za dnia jest za mało słońca na ich wysuszenie. Ekstra klimacik na dwóch ostatnich zdjęciach.

Kolzwer205 16:47 środa, 4 listopada 2020

Zdjęcie nr 2 - tak wyglądał mój cały weekend..

Marecki 15:40 środa, 4 listopada 2020

Mars napada! :) Ps. oglądałem ostatnio całkiem fajny serial na Netflixie z tą planetą w tle: "Rozłąka". Polecam.

To błocko - fuj... :/ Zdjęcie telefoniczne fajne - jaki model sobie sprawiłeś?

Trollking 21:58 wtorek, 3 listopada 2020
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!