praca
W połowie drogi powrotnej, na spotkanie wyjechała mi Ania i potem jechało się już wspólnie do domu :-)

poranne sarny

Lubię takie mgliste klimaty ze zwierzakami ;)
Kolzwer205 09:46 niedziela, 1 listopada 2020
Mam nadzieję że w przyszłym roku pożegnamy tę kretyńską zmianę czasu..
Marecki 16:54 wtorek, 27 października 2020
Miło że kobieta czeka na swojego .....
strus 10:01 wtorek, 27 października 2020
No i widzisz? Sarny tylko czekały, aż zacznie się sezon na Grigora, żeby się zaprezentować :)
Trollking 22:49 poniedziałek, 26 października 2020
Szacun za.chęci. Fajnie masz jak kobitka do ciebie dołącza i motywuje :)
Roadrunner1984 22:26 poniedziałek, 26 października 2020
Stanowczo za długo pracujesz ;)
robd 21:24 poniedziałek, 26 października 2020