Dolina Cybiny

Sobota, 19 września 2020 · Komentarze(7)
Kategoria 40-100 km
Dubeltowa wycieczka dziś się odbyła, ponieważ nie dość że w rodzinnym towarzystwie, to w dodatku po rodzinnych fyrtlach. Tym sposobem wraz z Anią i moim tatą pojechaliśmy najpierw na kawkę do Ani rodzinnej miejscowości Iwno w gminie Kostrzyn, a potem przemierzając malowniczy fragment doliny rzeki Cybiny, wpadliśmy do mojej rodzinnej Wierzonki w gminie Swarzędz na łyk mamusinej zupy pomidorowej oraz pogawędkę z moim puszystym, milusim drapieżcą Lelochem, którego widok zawsze powoduje uśmiech na twarzy :-)
Jak już na swoim blogu wspomniała Ania, pogoda dziś była wyśniona na rower, dlatego jechało się dziś niezwykle przyjemnie, aż żal było kończyć kręcenie. Jednak jak to w życiu bywa "wszystko co dobre szybko się kończy" i te 6 dyszek musiało nam dziś wystarczyć.

taka trasa:

a oto atrakcje po drodze:

Tata Krzysztof jedzie ddrką Pobiedziska - Kociałkowa Górka.


Ania podziwia swoje spd na polnej drodze w Gortatowie (gm.Swarzędz).


Górujący nad okolicą Gortatowa 200 metrowy komin EC Poznań Karolin.


Dolina Cybiny w okolicy Swarzędza.


wędkarze


Ścieżka przy dolinie Cybiny.


Wróble się opalają.


Łabędzie sobie pływają.


Jezioro Swarzędzkie


Wierzenica (gm.Swarzędz).


Drewniany kościół we Wierzenicy z XVI w. jest najstarszym, zabytkowym budynkiem w gminie Swarzędz.

Na koniec bonus z Wierzonki:

Leloch gaszący pragnienie :-))))

Komentarze (7)

Dzięki!! Już wiem że nie tylko mój(a) "doi" prosto z kranu :DDDD

Lapec 22:46 piątek, 25 września 2020

Pogoda idealna, jeszcze mogły by być takie ze dwa tygodnie.
Niby koty boją się wody, ciekawe kto to wymyślił, bo moje też upodobały sobie zlew :)

Kolzwer205 02:43 wtorek, 22 września 2020

Kamil - Tak

grigor86 20:17 niedziela, 20 września 2020

DDRka Pobiedziska - Kociałkowa Górka jest już ukończona?

kamilzeswaja 16:14 niedziela, 20 września 2020

Ale jestes podobny do Ojca grzechu. Na miniaturce myślałem że to Ty :)
Super ta rzeczna dolina..a perełka drewniany kościół. Kot mnie powalił na łopatki..

Marecki 07:59 niedziela, 20 września 2020

Fajna , rodzinna wycieczka. Ale to własnie Leloch skradł show;)

robd 20:14 sobota, 19 września 2020

Hehe, Leloch wygrał wpis :))

Fajny wypad, fajny wpis, a takiej pogody życzmy sobie przez całą jesień!

Trollking 18:44 sobota, 19 września 2020
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!