purpurowe niebo

Sobota, 29 sierpnia 2020 · Komentarze(5)
Kategoria 1-40 km
Wczoraj miałem intensywny wieczór (%) i dziś od rana czułem jakby mnie kto bejzbolem przez łeb trzasnął. Po całym dniu walki z wirującym światem, pod wieczór nie pozostało nic innego jak przewietrzenie głowy na świeżym powietrzu i pozbycie się tego nieprzyjemnego uczucia. Wraz z Anią zrobiliśmy kółko po wiejskich ścieżkach w gminie Pobiedziska i Łubowo, podziwiając na końcu przepiękne purpurowe niebo. Rower sprawdził się dziś jako lek na całe zło :-)

Wpis Ani TUTAJ

ździsie:

Ciągnik Case z agregatem ścierniskowym w pracy.


purpurowe niebo

Komentarze (5)

Widoczek na zakończenie dnia przedni :)

Kolzwer205 15:28 poniedziałek, 31 sierpnia 2020

Ten ciągnik jakieś dziecko prowadzi?
Zachód w sobotę był zarąbisty.

sebekfireman 09:53 poniedziałek, 31 sierpnia 2020

Faktycznie niebo ciekawe. Co do % ja dzis z bólem głowy po winiaczach hahahah

Roadrunner1984 13:23 niedziela, 30 sierpnia 2020

Hehe, zgubne skutki picia wódki :) Dlatego zażywam jedynie piwo, względnie (jeśli muszę) wino. Polecam :)

Mimo wszystko zdjęcia (szczególnie drugie) warte zachodu.

Trollking 21:50 sobota, 29 sierpnia 2020

Trzeba było działać z rana, zaoszczędziłbyś sobie pół dnia meki :)

robd 21:06 sobota, 29 sierpnia 2020
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!