gmina Kiszkowo

Sobota, 18 lipca 2020 · Komentarze(2)
Kategoria 40-100 km
Wycieczka z Anią i tatą po wioskach sąsiedniej gminy Kiszkowo. Wysoka temperatura dawała się we znaki podczas jazdy i nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie przyklejające się do spoconego ciała robaki, tzw. "przecinki". Te milimetrowej długości robaczki osiadły nas całych i denerwowały przez większość czasu. Pełzały po mokrym czole, na rękach, nogach, ubraniach, po oczach i nawet uszach, co irytowało niemiłosiernie. Ale cóż, takie już uroki lata.
Na szczęście widoki po drodze miłe dla oka, pogoda super i towarzystwo najlepsze. Odnośnie widoków, to z przykrością informuję iż jakimś cudem przekroczyłem w tym miesiącu limit we wstawianiu zdjęć na bloga i już do końca lipca będą u mnie wpisy bez fotografii :-(((
Wczoraj zalogowałem się po długim czasie na photobikestats i ku wielkiemu zaskoczeniu dowiedziałem się, że i tam zdjęć już dodawać nie można, ponieważ musiałbym zapłacić za tę funkcję.
Tak więc muszę jakoś wytrzymać bez zdjęć te 2 tygodnie...

Ps. mój tata zrobił dziś 105km, z czego połowę trasy z nami. Gratulujemy mu :-)

tymczasem trasa:
We wpisie Ani nieco zdjęć: TUTAJ

Komentarze (2)

Ja też tacie gratuluję pewnie lekko starszy od mnie

strus 18:42 niedziela, 19 lipca 2020

Tacie przekaż wielkie graty za krzepę :)

Nie ma co marudzić, jak zabulisz te 2 dychy na rok, to masz 50 MB dziennie. Ja korzystam i zdecydowanie warto. Żeby nie było - to nie wyciąganie kasy, tylko demokratyczna decyzja omawiana na forum, że PBS ma być w tej formie, a za to zakupiona została większa przestrzeń na foty. A nawet jeśli nie chcesz płacić, to stare foty dzięki temu nie zniknęły. Jak na moje całkiem fair :)

Trollking 20:32 sobota, 18 lipca 2020
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!