kometa

Środa, 15 lipca 2020 · Komentarze(4)
Kategoria 1-40 km
Zainspirowany wpisem Mareckiego, który podczas jednej ze swoich wycieczek zrobił przepiękne zdjęcie komety C/2020 F3 (NEOWISE), widocznej na polskim niebie od jakiegoś czasu, postanowiłem i ja wypatrzeć ją na własne oczy i zrobić zdjęcie tego niezwykle rzadkiego zjawiska astronomicznego, którego obserwację pewnie będę miał okazję doświadczyć zapewne raz w życiu, ponieważ kolejna kometa ma być widoczna dopiero 2061 roku (jak dożyję, to dam znać na bs). Choć jako mały chłopiec, w 1995 roku widziałem już kometę Hale’a-Boppa, to pamiętam to "przez mgłę". Tym razem już jako dorosły facet widziałem na własne oczy kometę i nawet udało mi się zrobić jej zdjęcie, moim małym, kieszonkowym canonem. Wiadomo, że mój kompakcik ma wiele ograniczeń i zdjęcia nocne są słabej jakości, ale coś mi się jednak udało cyknąć, z czego jestem bardzo zadowolony. Jednak bardziej polecam wejście na bloga Mareckiego powyżej.


Jeśli o dzisiejszy mini wypad chodzi, to krążyłem z Anią po bliskiej okolicy późnym popołudniem. Takie ciekawostki po drodze:

Fajny zjazd w okolicy Nowej Górki w PK Promno (gm.Pobiedziska).


Boeing 747


Cudowny szuter z Czachurek do Gołunia (gm.Pobiedziska).

Komentarze (4)

Próbowałem dojrzeć tą kometę, ale siedziałem zaszyty w lesie na urlopie i drzewa wszystko przysłoniły :/

maniek1981 21:41 poniedziałek, 20 lipca 2020

A mi jeszcze pogoda i szczescie nie sprzyja by uwalić tę kometę na którą poluje od tygodnia

Roadrunner1984 17:32 piątek, 17 lipca 2020

CHDK na Twojego kompakta wyszło? Wgranie tego na kartę ściąga sporo ograniczeń z aparatu - można robić naświetlenia na kilkadziesiąt sekund, podbić ISO przy długim naświetlaniu i zapisać zdjęcie do RAW.

sebekfireman 14:33 piątek, 17 lipca 2020

Ufff, skoro Ty robiłeś z tego samego kompaktu, jaki ja mam, to nie muszę wstawać po nocy, hehe :) Widok komety mam zaliczony :)

Trollking 20:21 środa, 15 lipca 2020
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!