wieczór pierwszego dnia lata

Poniedziałek, 22 czerwca 2020 · Komentarze(6)
Kategoria 1-40 km
Krótki bo krótki, ale jaki za to przyjemny wypadzik dziś nastąpił. Wspólnie z Anią wyjechaliśmy dopiero ok.20:00 z domu i po nakręceniu 25km wróciliśmy do domu przy jeszcze świecącym słońcu.
Jeździliśmy po okolicznych wioskach w gminie Pobiedziska i Łubowo.

Klimat najdłuższych wieczorów w roku jest niepowtarzalny:

Krowy na kolację jedzą trawę, a popijają pewnie mleczkiem prosto ze sklepu ;-)


Nowo odkryta ścieżka gdzieś w Imielenku (gm.Łubowo).


Młode boćki już poukładane do snu.


Ania złapana w refleksach zachodzącego słońca.


Słońce chowa się za wieżą Baumit w Pobiedziskach.




Komentarze (6)

Nie no Grzesiu te foty ze słońcem to miazga :)

Marecki 06:42 środa, 24 czerwca 2020

Fajnie suchutko tam u was :)

Podepnę się pod Trolla - wyjeżdżajcie albo późno, albo wcześnie (na wschód :D) :))))

Lapec 06:17 środa, 24 czerwca 2020

Nastrojowe kadry w "złotej godzinie" :)

Kolzwer205 09:52 wtorek, 23 czerwca 2020

Pięknie. Wygląda to jak bardzo dobre warunki na rower :)

tmxs 08:56 wtorek, 23 czerwca 2020

Zjawiskowe klimaty. Dobrze, że w naszych regionach znów mamy taką piękną pogodę.

tanova 08:28 wtorek, 23 czerwca 2020

Genialny klimat. Wniosek jest jeden: musicie częściej tak późno wyjeżdżać :)

Krowy piją świeże mleko tylko z kartoników! :)

Trollking 21:14 poniedziałek, 22 czerwca 2020
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!