Sobota w terenie - Puszcza Zielonka i jej okolica.

Sobota, 25 kwietnia 2020 · Komentarze(11)
Kategoria 40-100 km
Silny i zimny wiatr z północy skierował dzisiejszy wyjazd w stronę lasu. Na północ od Pobiedzisk leży Park Krajobrazowy Puszcza Zielonka,  więc żeby nie wracać pod wiatr, pojechaliśmy najpierw przez Zielonkę na północ, chroniąc się jednocześnie przed podmuchami. Gdy dojechaliśmy do punktu nawrotu, przed nami kilkadziesiąt km z wiatrem w plecy - i muszę przyznać, że ten plan trasy był strzałem w "10".
Wreszcie pojeździłem z Anią, bo ostatnio jakoś tak warunki nie pozwalały, albo do pracy się jeździło, a nie ukrywam, że na wycieczki to najlepiej właśnie z Anią.

A na trasie jak to w lesie - pięknie, choć czasami dość męcząco ze względu na bardzo piaszczyste drogi, gdzie koła naszych rowerów grzęzły w piasku, a my pływaliśmy jak w oleju. Jednak większość trasy starałem się wybierać ubite ścieżki, aby jazda była komfortowa. Jedynie trochę nam słońca brakowało, ponieważ gęste chmury odbierały kolorytu panującej wkoło wiośnie.

Były też ciekawostki, jak np. pałac w Stawianach, rozmowa z chłopakami trenującymi ASG, stado ciekawej rasy bydła w Turostowie.
Oto wycieczka okiem Ani: TUTAJ

trasa:

A oto aktualne ciekawostki z trasy, czyli ździsie:

Trakt Bednarski (gm. Pobiedziska).


Droga przez Puszczę Zielonkę z Dąbrówki Kość. do Rejowca (gm.Kiszkowo).


Piaszczysta droga w Puszczy Zielonce.


Brukowana droga Rejowiec - Stawiany (gm.Skoki).


Ciekawy pałac w Stawianach (gm.Skoki) oraz zbiórka grupy ASG z Gniezna.


Na pastwisku nieopodal wsi Turostowo (gm.Kiszkowo) pasło się stado szkockiego bydła wyżynnego tzw. highland cattle. Z daleka jak żubry wyglądały.


Byk rasy szkockiego bydła wyżynnego i jego ponad metrowej rozpiętości rogi zrobiły na nas wielkie wrażenie. Ps. Ania uciekła :-)))))


Jazda polną drogą w okolicy Turostowa (gm.Kiszkowo).


polny pagórek


Okolica wsi Gniewkowo (gm.Kiszkowo).


W Łagiewnikach (gm.Pobiedziska) czekał na nas komitet powitalny w postaci kota i kaczora. Kot oczywiście w najlepsze sobie siedział na drodze i nawet nie drgnął, kiedy my obok przejechaliśmy - cwaniaczek :-)

Mimo zimnego i silnego wiatru wykręciliśmy fajnych 5 dyszek, z czego 3 dyszki w samiuśkim piachu - wszystko dzięki temu, że wiało nam w większości w plecy :-)
Pozdrower miłej soboty.






Komentarze (11)

Heh, rok temu w czerwcu miałam okazje takie rude, rogate piękności podziwiać w ich ojczystym otoczeniu. A teraz nawet do Niemiec za miedzę nie można wyskoczyć. Fajna wycieczka we dwoje - wspaniale, że Wam się tak dobrze jeździ w duecie.

tanova 19:48 niedziela, 26 kwietnia 2020

Ale u was Tej zwierzyny heheh Zaraz przyroda przejmie miasto heheh

Roadrunner1984 19:41 niedziela, 26 kwietnia 2020

Ładne kwietniowe klimaty. U Ciebie jest chyba bardziej zielono niż w lubuskiem..

Marecki 12:05 niedziela, 26 kwietnia 2020

Ale wielkie byki jakie duże rogi mają

jerzyp1956 09:30 niedziela, 26 kwietnia 2020

Arcyciekawa rasa bydła :)

malarz 07:29 niedziela, 26 kwietnia 2020

Fajny byk, nie widziałem takiego, na pierwszy rzut oka ma charakter podobny do mojego, MTBowskiego :)

JPbike 21:19 sobota, 25 kwietnia 2020

ps. aha, tapeta w Windowsie już zmieniona (fota trzecia od dołu)? :)

Trollking 20:57 sobota, 25 kwietnia 2020

Nie jak żubry, ale jak tury! :) Choć w sumie i jedno i drugie w polskich warunkach kojarzy się z procentami :)

Fajne foty, lecz ostatnia najbardziej klimatyczna! :)

Trollking 20:56 sobota, 25 kwietnia 2020

Z tego co widzę po zdjęciach to pogoda trochę bardziej dopisała niż u mnie. Droga na 2 foto wygląda rewelacyjnie, a na 3 wręcz przeciwnie.

montana21 18:58 sobota, 25 kwietnia 2020

Kaczor i jego kot :-) Jakie to polskie :-S

grigor86 18:51 sobota, 25 kwietnia 2020

Świetne są te krówki. Kot twardziel, kaczka (!) nie wytrzymała ciśnienia :)

robd 18:14 sobota, 25 kwietnia 2020
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!