kupa piachu w Żernikach

Piątek, 27 marca 2020 · Komentarze(9)
Kategoria 40-100 km
Zrobiłem niemal bliźniaczą wycieczkę do miejsca, które odwiedziłem po raz pierwszy TUTAJ i mimo swojej nieatrakcyjnej lokalizacji, bo wśród hal magazynowych pośród pól, można stamtąd popatrzeć na całkiem atrakcyjny widok. Mowa o hałdzie piachu usypanej w okolicy wsi Żerniki (gm.Kórnik). Kiedy byłem tam pierwszy raz 6 lat temu, hałda nie była jeszcze tak wysoka jak dziś i jak zaobserwowałem cały czas wywrotki dowoziły kolejne tony jakiegoś materiału, co w sumie mnie ucieszyło, bo jak tak dalej pójdzie to za jakieś 10 lat będzie taras widokowy, jakiego świat nie widział.

No ale dobra - żeby były widoki, musi być dobra pogoda, a dzisiaj widoczność była tak słaba,  że kategorycznie, koniecznie, absolutnie i obligatoryjnie muszę podjechać w to miejsce w inny dzień! Dziś mimo słońca, w powietrzu unosiła się jakaś taka dziwna mgła. Ni to smog, ni to brud, ni to nie wiem co....ale skutecznie ograniczyło mi to podziw nad okolicą. A tak bardzo chciałem zacynić na blogu zdjęciami z tej kupy piachu. Nic z tego. 
Oczywiście coś tam pocykałem, ale sami zobaczycie, a raczej sami nie zobaczycie co też powychodziło - szkoda.
Dla mnie najważniejsze, że ostro dziś pokręciłem i weszło w nogi jak nie wiem co, ponieważ połowę dystansu kręciłem pod ten zajebany, wiejący ostatnio ze wschodu wietrzyk, którego mam powoli dość.

tymczasem zapraszam do zapoznania z trasą:
oraz ździsiami:

Całkiem ciekawy kierunkowskaz w Kostrzynie Wlkp.


Na autostradzie A2 spory ruch.


Oto tytułowa bohaterka.


No to jadę tam....


Przez chwilę poczułem się jak w górach podczas podjazdu.


Widok z góry na gruzawik :-)


Podjazd w połowie i już jest ciekawie.


Widok na poznańskie osiedle Rataje.


Byłem wyżej od samolotu!


Widok na Gądki (gm. Kórnik). Jeszcze krok a skończyłbym marnie.


Najpierw Żerniki, a dalej Tulce. Ps. przez tą pierdoloną mgłę nic nie widać.


Na środku zdjęcia znajduje się Dziewicza Góra.


Samolot jeszcze nie odleciał.


Amatorzy się ścigają w dole.


W górze za to zawodowcy - myszołowy.


Kto widzi komin? Tak to EC Poznań Karolin 205 metrów wys.


Elewator zbożowy w Gądkach.


Czaple białe w Szczodrzykowie.


Zalew Szczodrzykowski.

To tyle na dziś :-)












Komentarze (9)

Fajne ujęcia na autostradę i samolot. Faktycznie kupa ziemi, z przewagą kupy :)

Marecki 12:04 sobota, 28 marca 2020

Dzięki, z tą hałdą poczułem się jak u siebie w Kato ;)

Lapec 08:13 sobota, 28 marca 2020

Zoom elewatora z autostradą MEGA , Reszta fot nietuzinkowa i za to plus :D:D:D:D:D

Roadrunner1984 23:04 piątek, 27 marca 2020

Kubolsky - oby te prognozy się sprawdziły :)

Trollking 22:43 piątek, 27 marca 2020

Trollking, jutro wiatru praktycznie zero - max 10 km/h (2,5 m/s), także nie będzie okazji do narzekania :P
Grzechu - zdjęcia jak zawsze ogień Panie. A kolarze w dole elegancko stosują się do zaleceń - na moje to grubo ponad 2 m. odstępu i zdecydowanie nie zgromadzenie ;)

kubolsky 22:17 piątek, 27 marca 2020

Niezła górka, no i jest co pooglądać z niej dookoła.

montana21 21:47 piątek, 27 marca 2020

PS. a ten kierunkowskaz to oczywiście Światowid. Ciekawy symbol :)

Trollking 20:31 piątek, 27 marca 2020

Świetna relacja, mimo tego czegoś w powietrzu. No i tego #%## wiatru :)

Jechałem dziś obok tej hałdy, ale jej zdobywanie zawsze zostawiam Tobie. Szosą się tam nie dostanę :)

No i Szczodrzykowo... Wygrałeś, bo czapli tam nie wypatrzyłem wczoraj. Super!

Trollking 20:26 piątek, 27 marca 2020

Spora wycieczka i hardcorowa trasa. Fajne ujęcia z samolotem. To chyba prywatny?

tanova 19:54 piątek, 27 marca 2020
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!