po gminach Pobiedziska i Kiszkowo z tatą i Anią

Poniedziałek, 11 listopada 2019 · Komentarze(7)
Kategoria 40-100 km
Plan wyjścia na rower był nieokreślony, dopóki nie zadzwonił mój tata z propozycją nie do odrzucenia: "Na rower idziecie?"
Musieliśmy się zatem rychło rano (11:00) zerwać na równe nogi, szybkie jajeczka na twardo z majonezem załadować do żołądeczka, kawka, herbatka i na spotkanie :-)

Spotkaliśmy się nad Jeziorem Jerzyńskim w gminie Pobiedziska i potem już zupełnie spontanicznie wymyślałem trasę, tak aby było maksymalnie rekreacyjnie. Zresztą proszę:
Jak widać na załączonej mapce, kręciliśmy w terenie między trzema parkami krajobrazowymi. Ale tak właśnie miało być.
Dziś było całkiem chłodno, bo coś około 5*C, co po kilkudziesięciu km. spowodowało marznięcie palców stóp u mnie, a u Ani to nawet dłoni. Trzeba już powoli myśleć o zimowej ochronie nóg i rąk, dlatego wywlekę ciężki kaliber przy okazji.

Poza tym, że klimat był chłody, to my atmosferę mieliśmy ciepłą i wycieczka mimo termalnych niedogodności nam się udała. A co tam po drodze widzieliśmy, to mogę nakreślić małą fotorelacją:

Troszkę błotka na drodze polnej Złotniczki - Krześlice.


Konie w Podarzewicach.


Pogaduszki na trasie.


Sporo dziś saren na polach.


Szaro i mgliście w Głębocku.


Polne drogi są super. Tutaj odcinek Głębokie - Głębocko w gminie Kiszkowo.


Szutrem z Charzewa do Węgorzewa w gminie Kiszkowo.


Poplon jęczmienia przypomniał na chwilkę lato.


Kiszkowo


Złota jesień nadal trwa - Trakt Bednarski.


Taka pora, że po 15:00 już jest wieczór.

Ja życzę wszystkim tu zaglądającym dobrego wieczoru i do następnego. Wpis Ani TUTAJ.

Komentarze (7)

Na początku prawdziwy listopad - błocko i szaro, ale dalsze fotki pokazują, że późna jesień też potrafi być piękna. Fajna wycieczka.

tanova 17:55 czwartek, 14 listopada 2019

Na początku wyglądało nieciekawie ale im niżej tym lepsze foty :D:D:D:D

Roadrunner1984 07:08 środa, 13 listopada 2019

niezły offroad na pierwszym zdjęciu :) to się nazywa prawdziwe świętowanie :)

tony1974 19:13 wtorek, 12 listopada 2019

Było wielkie błoto, ale są świetne zdjęcia :)

malarz 05:12 wtorek, 12 listopada 2019

Widzę, że macie solidnego motywTATOra do wyjazdów :) Super!

Błocka nie lubię, reszta - nawet mgiełki, a już na pewno sarny - fajniutkie :)

Trollking 20:34 poniedziałek, 11 listopada 2019

Oprócz jednej drogi wszystkie były OK i nawet słoneczko dla was zaświeciło.

strus 19:34 poniedziałek, 11 listopada 2019

Oj.. To prawda, zaczyna ciągnąć po pazurkach :(

robd 19:21 poniedziałek, 11 listopada 2019
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!