Złota jesień w PK Puszcza Zielonka

Sobota, 12 października 2019 · Komentarze(7)
Kategoria 40-100 km
Nie spodziewałem się, że tej soboty będzie tak piękna pogoda na rower. Mogę powiedzieć, że była wręcz wymarzona, bo słońce świeciło w pełnej krasie, temperatura oscylowała ponad 20*C i wiał silny wiatr. Wiatr, który określił cel naszej dzisiejszej wycieczki - las.
Konkretnie to celem był Park Krajobrazowy Puszcza Zielonka, gdzie dziś podziwiać mogliśmy pełnię złotej jesieni, no i oczywiście schronić się mogliśmy przed dmącym wiatrem.
Przemierzyliśmy Puszczę Zielonkę wzdłuż, po jej północno wschodnich fyrtlach, w pełni zalesionych i niezwykle barwnych o tej porze roku. Cieszymy się, że trafił się nam właśnie ten jeden ciepły, słoneczny dzień w październiku kiedy mogliśmy cieszyć się złotą jesienią. Wykręciliśmy aż 50 kilometrów w terenie, co nas bardzo cieszy, bo jazda wśród okoliczności przyrody jest najlepsza! Ze zwierząt widzieliśmy po drodze: jelenie, daniele, jaszczurkę, gawrony, skowronki, kota i wiewióreczkę. Było barwnie i miło, jak zazwyczaj w PK Puszcza Zielonka. Zresztą co ja będę pisał...
Oto wpis Ani - TUTAJ
.
.
trasa:
.
.
Podczas dojazdu do PK Puszczy Zielonki, zahaczyliśmy o skrawek naszego przydomowego PK Promno, a tam:

Pięknym szutrem wjeżdżamy do PK Promno.

Rezerwat Przyrody Jezioro Dębiniec w PK Promno.


E 186 241 ciągnąca skład towarowy w Promno Stacja.

Potem już wjechaliśmy do lasów Puszczy Zielonki, a tam:

Ania twardo dusi na pedały zaszyta w puszczańskiej ciemni.


Młody dąb w Dąbrówce Kościelnej, pod którym odpoczywamy, wyrósł z żołędzia najstarszego dębu w Polsce "Bartka" i poświęcony został w 2004 r. przez Jana Pawła II.


Lekko pod górkę i w małym wąwozie. Droga Dąbrówka Kościelna  - Rejowiec.


Krótki prześwit w lesie. Okolica Miączynka.


Leśna ścieżka z Dąbrówki Kość. do Rejowca.


Polny Odcinek z Rejowca do Sławicy. Tutaj widzieliśmy i słyszeliśmy skowronki, które chyba nie odlatują już z Polski na zimę.


Okolica Sławicy to wyrobiska i stawy po kopalni żwiru.


Lazurowa woda w jednym ze stawów w kopalni w Sławicy.


Ciekawy i niespotykany gatunek trawy.


A oto jeden z celów wycieczki - Jezioro Dzwonowskie. Piękny i malowniczy akwen. W dodatku wybudowano przy jego brzegu ładną wiatę i miejsce do ogniska. 


Jezioro Dzwonowskie w jesiennej szacie.


Złota jesień na Trakcie Bednarskim.


Było tez troszkę niespodziewanego błota na drodze polnej Krześlice - Złotniczki. Traktory zepsuły drogę.


A na koniec proszę bardzo, co widziałem nad Jeziorem Biezdruchowskim w Pobiedziskach - kaczki na łódce - szczyt bezczelności!!!

Maksymalna temperatura podczas dzisiejszego dnia wyniosła 22*C i powiem, że to wspaniałe uczucie jechać ubranym na krótko w październiku :-))) Niezapomniany dzień.







Komentarze (7)

Piękne kolory jesieni. A w wyrobisku było słychać echo ?

Roadrunner1984 19:31 poniedziałek, 14 października 2019

Extra zdjęcia!!!Super kolory jesieni.

strus 17:05 poniedziałek, 14 października 2019

Bajeczne fotografie!

malarz 04:04 niedziela, 13 października 2019

Piękne fotki, super pogoda, u nas dzisiaj padał deszcz ☔

Nefre 20:54 sobota, 12 października 2019

Noooo pięknie! Jutro ma już nie wiać, zalecam powtórkę ;)

robd 20:23 sobota, 12 października 2019

Pięknie - zazdroszczę, bo ja dzisiaj znów jazda w ponurej mżawce :-(
Świat nie jest sprawiedliwy ...

tanova 20:14 sobota, 12 października 2019

Oj tak, widać, że jakoś dziwnie się nagle zrobiło... Bo ładnie :)

Kto kaczkom zabroni w dzisiejszych czasach? No kto?

Aha, wszelkie skojarzenia polityczne są nie na miejscu, to nie łamanie ciszy wyborczej :)

Trollking 19:58 sobota, 12 października 2019
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!