Złota jesień w PK Puszcza Zielonka
Konkretnie to celem był Park Krajobrazowy Puszcza Zielonka, gdzie dziś podziwiać mogliśmy pełnię złotej jesieni, no i oczywiście schronić się mogliśmy przed dmącym wiatrem.
Przemierzyliśmy Puszczę Zielonkę wzdłuż, po jej północno wschodnich fyrtlach, w pełni zalesionych i niezwykle barwnych o tej porze roku. Cieszymy się, że trafił się nam właśnie ten jeden ciepły, słoneczny dzień w październiku kiedy mogliśmy cieszyć się złotą jesienią. Wykręciliśmy aż 50 kilometrów w terenie, co nas bardzo cieszy, bo jazda wśród okoliczności przyrody jest najlepsza! Ze zwierząt widzieliśmy po drodze: jelenie, daniele, jaszczurkę, gawrony, skowronki, kota i wiewióreczkę. Było barwnie i miło, jak zazwyczaj w PK Puszcza Zielonka. Zresztą co ja będę pisał...
Oto wpis Ani - TUTAJ
.
.
trasa:
.
.
Podczas dojazdu do PK Puszczy Zielonki, zahaczyliśmy o skrawek naszego przydomowego PK Promno, a tam:

Pięknym szutrem wjeżdżamy do PK Promno.
Rezerwat Przyrody Jezioro Dębiniec w PK Promno.
E 186 241 ciągnąca skład towarowy w Promno Stacja.
Potem już wjechaliśmy do lasów Puszczy Zielonki, a tam:

Ania twardo dusi na pedały zaszyta w puszczańskiej ciemni.

Młody dąb w Dąbrówce Kościelnej, pod którym odpoczywamy, wyrósł z żołędzia najstarszego dębu w Polsce "Bartka" i poświęcony został w 2004 r. przez Jana Pawła II.

Lekko pod górkę i w małym wąwozie. Droga Dąbrówka Kościelna - Rejowiec.

Krótki prześwit w lesie. Okolica Miączynka.

Leśna ścieżka z Dąbrówki Kość. do Rejowca.

Polny Odcinek z Rejowca do Sławicy. Tutaj widzieliśmy i słyszeliśmy skowronki, które chyba nie odlatują już z Polski na zimę.

Okolica Sławicy to wyrobiska i stawy po kopalni żwiru.

Lazurowa woda w jednym ze stawów w kopalni w Sławicy.

Ciekawy i niespotykany gatunek trawy.

A oto jeden z celów wycieczki - Jezioro Dzwonowskie. Piękny i malowniczy akwen. W dodatku wybudowano przy jego brzegu ładną wiatę i miejsce do ogniska.

Jezioro Dzwonowskie w jesiennej szacie.

Złota jesień na Trakcie Bednarskim.

Było tez troszkę niespodziewanego błota na drodze polnej Krześlice - Złotniczki. Traktory zepsuły drogę.

A na koniec proszę bardzo, co widziałem nad Jeziorem Biezdruchowskim w Pobiedziskach - kaczki na łódce - szczyt bezczelności!!!
Maksymalna temperatura podczas dzisiejszego dnia wyniosła 22*C i powiem, że to wspaniałe uczucie jechać ubranym na krótko w październiku :-))) Niezapomniany dzień.




