Powitanie jesieni w Lasach Czerniejewskich.

Poniedziałek, 23 września 2019 · Komentarze(4)
Kategoria 40-100 km
Pierwszy dzień jesieni uczciłem dziś wraz z Anią wieczorną wycieczką po Lasach Czerniejewskich. Celem był Rezerwat Bielawy, którego pierwszy raz odwiedziłem kilka dni temu solo. Rezerwat Bielawy to zespół grądu środkowoeuropejskiego, czyli mówiąc prościej naturalny las mieszany w naszej strefie klimatycznej. Piękny, mroczny, gęsty i praktycznie nietknięty.
Ani się podobało, ale szkoda że byliśmy tam przed 19:00, kiedy słońce chyliło się ku zachodowi, bo troszkę za ciemno było. Trzeba będzie tam podjechać w złotą jesień i za dnia na małą sesję przyrodniczą.
Ogólnie super się dziś jechało, bo do celu było lasem, a z powrotem z wiatrem po polach.

taka trasa:

ździsie:

W lesie gdzieniegdzie mokro.


Kot albinos w Rakowie.


Rezerwat Bielawy


Rezerwat Bielawy


Powrót polnymi drogami. Tutaj odcinek w Leśniewie.

Komentarze (4)

Ależ tam musi być pięknie jesienią, gdy zaczną żółknąć liście.

tanova 16:01 środa, 25 września 2019

Biały koteł na szczęście

Roadrunner1984 18:55 wtorek, 24 września 2019

Fajna okolica.

zarazek 07:51 wtorek, 24 września 2019

Uwielbiam takie klimaty jak z przedostatniego zdjęcia. Faktycznie, "mroczne" to najlepsze określenie :)

Kot świetny - zdecydowanie to jego fyrtel :)

Trollking 20:22 poniedziałek, 23 września 2019
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!