Rodzinna przejażdżka + Pan Jurek.
Ps. Zupełnie przypadkiem spotkaliśmy się dziś z Panem Jurkiem, który kręcił swoją trasę. Z Panem Jurkiem nakręcałem swego czasu spore dystanse, po jego i nie tylko fyrtlach. Wspaniały człowiek - super było choć przez chwilę porozmawiać.
Nie ma się co rozpisywać, tylko zapodaję zdjęcia od razu:

Ekipa od lewej: Pan Jurek, ja, Wojtas, mój tata Krzysztof.

Zbiór buraków we Fałkowie.

Na niebie dziś serce przebite strzałą. A Ty co tu widzisz?

Drzwi drewnianego kościoła z 1660 roku w Łubowie.

Szuter z Żydówka do Dziekanowic.

Okolice Żydówka w gminie Łubowo. Takie drogi wiejskie, z takimi widokami uwielbiam.

Jezioro Lednickie




