praca + odwiedziny
W drodze powrotnej odbiliśmy trochę na wizytę u Piotrasa, u którego zrobiliśmy sobie półgodzinną przerwę na pogaduchę w ogrodzie.
Było miło.

Pod Uzarzewem na polu coś się paliło.

relaks na trawce


Dziękuję za odwiedziny. Było fajnie i ciekawie posłuchać o Waszych wyprawach. To nie to samo co czytać, chociaż przyznaję w tym roku zaglądam na bloga bardzo rzadko. Pozdrawiam
WolnyDuchem 08:40 niedziela, 18 sierpnia 2019
Na takiej trawce, to można się relaksować :)
maniek1981 21:57 sobota, 10 sierpnia 2019
Jednym słowem - bardzo miło spędzone popołudnie, w miłym towarzystwie.
tanova 15:46 piątek, 9 sierpnia 2019
Mam nadzieję, że to nie znów jakiś geniusz wpadł na pomysł wypalania traw... Choć na to chyba już za późno?
Trollking 20:39 wtorek, 6 sierpnia 2019
A wy też sobie poleżeliście?
strus 19:32 wtorek, 6 sierpnia 2019