Sudety Zachodnie. Kolorowe Jeziorka - dzień 4/6

Czwartek, 18 lipca 2019 · Komentarze(2)
Czwartego dnia udaliśmy się do Kolorowych Jeziorek. Są to 4 stawy u podnóża Wielkiej Kopy (871 m n.p.m.) Charakteryzują się barwą, wynikającą ze składu chemicznego podłoża na jakim się znajdują. Miejsce godne polecenia, choć na nas nie wywarło aż tak wielkiego wrażenia, w przeciwieństwie do morderczych podjazdów, które już taaaaaak :-S.  Zresztą byłem tak zmęczony po dojechaniu w to miejsce, że usiadłem na ławeczce, zjadłem pajdę chleba ze smalcem i nigdzie już mi się chodzić nie chciało - wysłałem Anię, żeby zdjęcie zrobiła ;-)

To była arcy-ciężka wyprawa. Tego dnia pokonać musieliśmy tak wiele podjazdów, że nogi z wysiłku zaczęły nam drżeć. Szczególnie w pamięci pozostanie nam podjazd Przełęczą Rędzińską, gdzie rowery musieliśmy pchać tak długo i mozolnie, że w pewnym momencie oboje zwątpiliśmy czy damy radę fizycznie tak dalej tyrać....Jakoś daliśmy radę. Na dowód tego przewyższenia niech będzie nasza średnia wycieczki oraz mój Vmax z górki, kiedy zjeżdżaliśmy z Przełęczy Rędzińskiej prawie 70km/h z palcami na hamulcach!!!

Dobra tam, oto zdjęcia:

Rudawy Janowickie


Widok z Przełęczy pod Średnicą


górskie lasy


Droga rowerowa z Wojkowa do Czarnowa.


Śnieżka


Jagody prosto z krzaczka.


Widok na Karkonosze z Przełęczy Pod Bobrzakiem.


Podjazdy nas wysuszały :-)


Kopalnia marmurów w okolicy Czarnowa.

Widok z Przełęczy Rędzińskiej.


Jama w skale na terenie Kolorowych Jeziorek.


Purpurowe Jezioro


Błękitne Jezioro


Widok na Krzyżną Górę z Trzcińska.

Wpis Ani - TUTAJ






Komentarze (2)

Zajebiste fotencje :):):):);) trzecie zdjecie mega

Roadrunner1984 18:29 poniedziałek, 22 lipca 2019

Hehe, żeście sobie "hardkora" zapodali :) Brawo!

Kolorowe Jeziorka i tak mało ludzi? Cud jakiś!

Trollking 21:13 niedziela, 21 lipca 2019
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!