Sudety Zachodnie. Rudawy Janowickie - dzień 1/6
Oto mapka z trasy pierwszego, zapoznawczego dnia:
Każdego dnia wyruszaliśmy z duszą na ramieniu, obawiając się morderczych podjazdów, których w tych okolicach było bardzo dużo, a my Wielkopolanie - przyzwyczajeni do płaskiej rekreacji, przy każdym takim podjeździe dostawaliśmy ostro w kość. Jednak jakoś człapaliśmy się po tych górach, podziwiając przepiękne krajobrazy i wykręcając niebotyczne średnie podczas wycieczek - ok.12km/h :-)))
Jednak tereny, które zwiedziliśmy były tak urokliwe i niepowtarzalne, że cały nasz wysiłek włożony w ich pokonywanie złożył się na końcu w ogromną satysfakcję - satysfakcję, że byliśmy tam na rowerach.
Miejsce wypadowe mieliśmy tuż u bram okazałego pałacu w Bobrowie. W ogóle zdziwieni byliśmy faktem, że w tamtych okolicach, niemalże w każdej miejscowości znajdowały się jakieś pałace, zamki, czy ruiny. Bogaty historycznie obszar.

Pałac w Bobrowie
Jednym z celów było odwiedzenie Miedzianki. Miasta z tragiczną historią, które to przed kilkudziesięciu laty zostało zupełnie zmiecione przez ówczesne władze z powierzchni ziemi, a liczyło sobie kilkanaście tysięcy mieszkańców. Wszystko to, za sprawą rabunkowej eksploatacji rud uranu i innych metali pod powierzchnią miasteczka. Domy zaczęły się sypać, zawalać, a mieszkanie w tej okolicy okazało się śmiertelnym zagrożeniem. Dziś oprócz asfaltowej drogi, ruin starego browaru, kilku domów, kościoła i nowego browaru nie stoi tam nic. Mieszkańcy Miedzianki zostali przeniesieni do dzielnicy Zabobrze w Jeleniej Górze, gdzie na jednym z bloków, namalowany został piękny mural ku pamięci Miedzianki. Mural przedstawię we wpisie z wycieczki do Doliny Bobru.

Nowy browar w Miedziance.

Góry Ołowiane

Widok z Mniszkowa na Góry Sokole.

Miedzianka - Mniszków

Widok z Mniszkowa po długim podjeździe.

Skała Piec w Rudawskim Parku Krajobrazowym.

Na Piec można wejść. Widok z tej skały zapiera dech w piersi.

Skalny Most

Zamek w Karpnikach

Pałac w Łomnicy

Pałac w Wojanowie

Widok na Wojanów i Bobrów. Tutaj mieszkaliśmy.
Wpis Ani - TUTAJ




