Czerwcówka 2019. dzień 3/3 gmina Pszczew i Kwilcz

Poniedziałek, 17 czerwca 2019 · Komentarze(9)
Kategoria 40-100 km
Trzeciego dnia jeździliśmy po gminach Międzychód, Pszczew i zahaczyliśmy o skrawek gminy Kwilcz. Pogoda dopisała również i tego dnia, dlatego w pięknym słońcu  i temperaturze ok.30*C wykręciliśmy trasę jak poniżej:

trasa:
Odwiedziliśmy Pszczew w woj. lubuskim jadąc malowniczym terenem, z licznymi jeziorami i lasami. Przejechaliśmy przez wiele malowniczych wiosek jak np. Prusim, gdzie nad Jeziorem Kuchennym leży ciekawie utrzymany skansen olenderski.
Poza tym sporo mieliśmy tego dnia zjazdów i podjazdów, gdyż miejscowości położone są na pojezierzu, gdzie dawno temu cofający się lądolód pofałdował z lekka płaszczyznę.

Tak to wyglądało:

Przyjemny szuterek w okolicach wsi Gorzycko Stare.


Uliczka w Pszczewie.


Uroczy Rynek w Pszczewie.


Pszczew - widok z Góry Sznekowej na Jezioro Kochle.


W Pszczewie przy Jeziorze Kochle młode łabędzie wylegują się na środku ścieżki, nic sobie nie robiąc z obecności ludzi.


Zastava 1100p spotkana we wsi Silna. Produkcja 1973-83. FSO.


Ania jest silna!


Takie widoki po drodze były częste. Tutaj okolica wsi Świechocin.


Wieża widokowa w Świechocinie.


Widok z wieży obserwacyjnej w Świechocinie na wieś Świechocin.


Widok z wieży obserwacyjnej w Świechocinie na okoliczne lasy.


Taki widok w okolicy Łowynia.


Skansen w Prusimiu - spichlerz.


Skansen w Prusimiu.


Jezioro Kuchenne w Prusimiu.


Miłe dla oka krajobrazy w okolicy wsi Kamienna.


Piękne krajobrazy ale także i piach pod kołami.


Na polnych drogach pierwszeństwo mają traktory :-)


Na szlaku trafił się nam także wąwóz długi na kilkaset metrów.


Były też moje ulubione konstrukcje metalowe na polach :-)


Ostatni terenowy podjazd w pięknej scenerii i zawitamy w Międzychodzie, skąd już blisko do mety.

Wyjazd obfitował w ciekawe miejsca i nowe tereny. Wszystko się udało i wypoczęliśmy na rowerach w 100%. Najbardziej cieszy nas możliwość poznawania zupełnie nieznanych miejsc. Wyjazd rowerem w celu odkrywania jest cudownym doświadczeniem i zachęcam do tego typu sportu. Polska jest piękna i za każdym razem - wyjazdem się to potwierdza.

Oto wpis Ani z jej perspektywy: TUTAJ



Komentarze (9)

uroczo... i jak zawsze bardzo ciekawa relacja...

tony1974 15:36 niedziela, 30 czerwca 2019

No i ta Zastava <3 Widać, że ujeżdżana na co dzień :)

marcingt 14:19 wtorek, 25 czerwca 2019

Super czerwcówka. Zazdroszczę :)

marcingt 14:14 wtorek, 25 czerwca 2019

Skansen w Prusimiu coś dla mnie

strus 09:12 piątek, 21 czerwca 2019

Z przyjemnością przeczytałem Wasze relacje z trzydniowej wycieczki w rejony które stanowią temat sporej części moich wypadów w teren. Pozdrawiam

Jorg 21:58 czwartek, 20 czerwca 2019

W Prusimiu byłym dzisiaj.
Szkoda że Wy o kilka dni wcześniej. Bo bym mógł służyć za przewodnika.

Ciągnie Was w te strony ? :-)

Jurek57 19:43 czwartek, 20 czerwca 2019

Jednym zdaniem: SUPER Czerwcówka :)

JPbike 07:40 czwartek, 20 czerwca 2019

A jak na moje najlepsza na trzecim od dołu :)

Silna, zaiste, relacja :)

Trollking 17:26 środa, 19 czerwca 2019

Najlepsza trasa na pierwszym zdjęciu !

montana21 15:54 środa, 19 czerwca 2019
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!