głowa bolała

Poniedziałek, 7 stycznia 2019 · Komentarze(7)
Kategoria 1-40 km
Korzystając z kilku godzin wolnego, wsiadłem o 10:00 na rower i pojechałem na krótką wycieczkę, w większości po asfaltach gminy Kostrzyn. Słońce ładnie świeciło, jednak ciśnienie było chyba zbyt wysokie dla mojej bańki, myślałem że mi pęknie. Ironia losu, że akurat dziś, kiedy miałem wolne od pracy, słońce świeciło i rower pod dupą, to pulsująca bańka nie pozwoliła na cieszenie się jazdą. Zapewne jutro, kiedy będzie pochmurnie i będę w pracy, to nic mi nie będzie doskwierać :-)


Iwno

Komentarze (7)

Jakże odmienne krajobrazy miałeś tego dnia od tych, które widziałem z siodełka pod Warszawą! Jakby z innej strefy klimatycznej :)

zarazek 07:32 piątek, 11 stycznia 2019

Trochę słońca i od razu jak ładnie się robi :)

montana21 13:44 wtorek, 8 stycznia 2019

Czasami tak bywa....:(((

Nefre 10:37 wtorek, 8 stycznia 2019

Kurde, chyba wiosna idzie :D:D:D:D:D:D

Roadrunner1984 21:28 poniedziałek, 7 stycznia 2019

Pewnie organizm zwariował jak sobie uświadomił, że istnieje takie pojęcie jak "wolne od pracy" :)

Trollking 19:35 poniedziałek, 7 stycznia 2019

Zdrówka!

malarz 19:26 poniedziałek, 7 stycznia 2019
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!