po starych fyrtlach z tatą

Sobota, 29 września 2018 · Komentarze(3)
Kategoria 40-100 km
Wycieczka w towarzystwie Ani i taty po moich starych fyrtlach, czyli po okolicy Wierzonki, Wierzenicy, Kicina i odrobiny Puszczy Zielonki. Dziś pogoda zachęcała do jazdy na rowerze i choć mam od paru dni problemy z katarem, to z przyjemnością odbyłem wycieczkę tego dnia, nie pociągając nawet nosem.
Na niebie pływały takie ładne baranki, że szok dla oczu był :-)))

takie widoczki:

lasek zwany "augustówką" w Wierzenicy


pole słoneczników w Kicinie


polne wzniesienie w Kicinie


Kicin na pierwszym planie, a ten las z tyłu to Puszcza Zielonka.


Widok na Dziewiczą Górę z tego miejsca jest bardzo ładny.


łąkowy zjazd


Jezioro Biezdruchowskie w Pobiedziskach i budowa zespołu pomostów.

Komentarze (3)

Piękne kontrasty, a słoneczniki ekstra. Tutaj wszystko wysuszone

Roadrunner1984 19:36 niedziela, 30 września 2018

Kurde, ta Dziewicza tu wygląda prawie... jak góra :)

Foty jak z początku wiosny, nie jesieni :)

Trollking 20:03 sobota, 29 września 2018
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!