praca + laczek x 3

Wtorek, 11 września 2018 · Komentarze(5)
Kategoria dpd
Ciekawy dziś miałem powrót z pracy, kiedy poczułem że coś dziwnie zaczynam podskakiwać na rowerze po kilku kilometrach jazdy. Oczywiście złapałem laczka w tylnym kole. Wymieniłem zatem dętkę, wyjmując z przebitej kolec od akacji i jazda dalej. Po kilku kilometrach czuję, że coś poszło nie tak bo znów czuję podskakiwanie na sflaczałej oponie. Byłem w tym momencie we Wierzonce, dlatego od razu podbiłem do domu rodzinnego, aby w spokoju zaradzić zaistniałej sytuacji. Tata poratował mnie łatką, gdyż okazało się, że woziłem przebitą dętkę na wymianę w plecaku :-S
Po raz drugi zdejmuję koło oraz feralną dętkę,  a tą którą przebiłem naprawiam łatką i zakładam na koło. Już się cieszę, że jest naprawione,  gdy po kilkunastu minutach schodzę po rower i się okazuje, że gdzieś przy klatce wpierdoliłem się w jakiś cienki drut - tą nowo załataną dętką i od nowa to samo, z tą różnicą, że dziurka była tak malutka, że musiałem sprawdzać w domu w zlewie z wodą skąd ucieka powietrze. Kiedy udało się zlokalizować miejsce defektu, szybko nakleiłem drugą łatkę i ta dowiozła mnie do Pobiedzisk dopiero :-)
Dodam, ze w moich dzisiejszych zmaganiach towarzyszyła mi moja wierna kibicka Ania, która wyjechała dziś po mnie z domu, aby się troszkę ze mnie pośmiać! ;-S


a by to zwykły ch.....j!!!!

Dobra troszkę pięknych Pobiedzisk na rozluźnienie:

pobiedziski dworzec kolejowy


Ciekawe do czego mogła kiedyś służyć ta budowla przy dworcu kolejowym?


Lubię kolejowe klimaty. To mnie uspokaja.

Komentarze (5)

Jak na razie takiej przygody z ogumieniem nie miałem a tobie współczuję.

strus 08:09 poniedziałek, 17 września 2018

jak to kiedyś Marek u mnie na blogu napisał - gumowa klątwa:) też miałem 3 laczki tylko w ciągu miesiąca :) nie przejmuj się - do trzech razy sztuka :)

tony1974 07:35 sobota, 15 września 2018

Ah te kolejowe zachody słońca

Roadrunner1984 17:07 środa, 12 września 2018

Ja się z Ciebie nie śmiałam, ja się do Ciebie uśmiechałam :))

anka88 13:28 środa, 12 września 2018

Niedawno tu Cię pytano skąd masz takie fajne opony, o ironio :) Jednak co antyprzebiciówki, to antyprzebiciówki :)

Idealny moment na panę Ci się trafił, nie da się ukryć :)

Też uwielbiam kolejowe klimaty. Zawsze chciałem mieszkać kolo torów i w sumie na Dębcu mi się to trafiło przypadkiem :)

Trollking 20:34 wtorek, 11 września 2018
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!