okolica Pobiedzisk

Wtorek, 4 września 2018 · Komentarze(3)
Kategoria 1-40 km
Krótki, wieczorny wyjazd z Anią po okolicy. Dziś zahaczyliśmy o sąsiednią gminę Łubowo. Było troszkę jazdy po tamtejszych polnych drogach, a kiedy zaczęło się ściemniać to wracaliśmy asfaltem. Przyjemny wrześniowy i jeszcze letni wieczór. Jednak da się wyczuć w powietrzu nadchodzącą małymi krokami jesień.

trasa:
ździsie:

Wspaniały szuter z Węglewka do Rybitw.


zachód słońca równo o 20:00

Komentarze (3)

Jeszcze miesiąc, maks dwa tej fajnej jesieni i przedjesieni... Potem znów pół roku zimna i czekania na wiosnę, chwila radości, zdychanie latem i... witamy rok później podczas żegnania jesieni. Jednym słowem: nudne to nasze rowerowe życie :)

Trollking 21:07 wtorek, 4 września 2018

Też dzisiaj mogłem po pracy nacieszyć oko pięknymi widokami zachodzącego słońca.

jelon85 20:52 wtorek, 4 września 2018
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!