praca + czarna beemka

Czwartek, 9 sierpnia 2018 · Komentarze(8)
Kategoria dpd
Dziś to był dopiero armagiedon - ponad 44*C wskazywał mój licznik w słońcu podczas powrotu z pracy. Pot lał się strumieniami z głowy. Przyjemność jazdy była żenująco mała. Szczerze mówiąc, to w tak wysokiej temperaturze jak na zdjęciu poniżej:


Najlepszym wyborem była by jakaś mała zwinna, czarna beemka z odkrytym dachem. Choćby taka jak na zdjęciu poniżej:

BMW Z3 - piękność.

Oprócz tego udało mi się rano uwiecznić przejeżdżający pociąg na nowo wybudowanym wiadukcie w Pobiedziskach:


Oraz wielką chmurę burzową, z której niestety tylko troszkę powiało:

Potężna chmura niczym K2 w Himalajach.

Komentarze (8)

Takie auto wogóle niepraktyczne i nie do zaakceptowania. Bo przecież gdzie tam zapakować rowery?

micor 19:04 piątek, 10 sierpnia 2018

Idąc tym tropem, najlepiej w taki upał zrezygnować z kabrioletu, roweru szosowego i wracać z pracy dnem rzeki. Rowery szosowe jakoś mnie nie podniecają, choć niektóre są ładne.

grigor86 09:51 piątek, 10 sierpnia 2018

Tomku, dzięki za świetną radę, ja też wolę inny model, a już w ostateczności wybieram Krossa :))

anka88 09:09 piątek, 10 sierpnia 2018

Jest za gorąco na rower, mi osobiście ciężko się jeździ

Nefre 22:13 czwartek, 9 sierpnia 2018

To jakby co nie kupuj :) Szosa lepsza, tańsza, a wieje na niej podobnie :)

Trollking 21:09 czwartek, 9 sierpnia 2018

Trollking - Nie moje.

grigor86 20:28 czwartek, 9 sierpnia 2018

Z dużej chmury... czarne BMW. To Twoje? :)

Trollking 20:19 czwartek, 9 sierpnia 2018

Ja po wczorajszym odpuściłem ale jutro w drogę.

strus 18:02 czwartek, 9 sierpnia 2018
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!