gmina Pobiedziska

Piątek, 20 kwietnia 2018 · Komentarze(2)
Kategoria 1-40 km
Krótki wypad, ale jakże intensywny dziś się odbył. Krótki, bo zaledwie 22 kilometry, ale intensywny, bo była jazda po bezdrożach, a konkretnie po polach w okolicy Pobiedzisk - taką miałem dziś fanaberię rowerową. Celem było wzniesienie terenu na polu między Kocanowem, a Moraczewem w gminie Pobiedziska.
Do wzniesienia nie prowadzi niestety żadna droga, więc musiałem podjechać polem dobre kilkaset metrów. W ogóle coś dużo dziś tej jazdy po polu było. Ze wzniesienia niestety nie udało się zarejestrować ciekawej panoramy, więc szybko opuściłem to miejsce i w ramach rekompensaty, zabrałem Anię nad Jezioro Jerzyńskie w Złotniczkach, gdzie zrobiliśmy sobie przerwę na plaży, grzejąc się w ostatnich tego dnia, ciepłych promieniach słonecznych.



Na takich trasach nigdy nie ma nudy! Polecam jazdę polami.

Widok ze wzniesienia na polu.



Ania też zażywała offroad'u.


sarny


zachód słońca nad Jeziorem Jerzyńskim

Komentarze (2)

Wam z tą kondycją to tylko Plug podczepić :D

Roadrunner1984 21:37 sobota, 21 kwietnia 2018

Muszę Ci przyznać, że pomysły masz... ciekawe :) Póki nie trzeba ich powtarzać, to tym bardziej fajnie się je ogląda :)

Trollking 20:51 piątek, 20 kwietnia 2018
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!