gmina Pobiedziska
Do wzniesienia nie prowadzi niestety żadna droga, więc musiałem podjechać polem dobre kilkaset metrów. W ogóle coś dużo dziś tej jazdy po polu było. Ze wzniesienia niestety nie udało się zarejestrować ciekawej panoramy, więc szybko opuściłem to miejsce i w ramach rekompensaty, zabrałem Anię nad Jezioro Jerzyńskie w Złotniczkach, gdzie zrobiliśmy sobie przerwę na plaży, grzejąc się w ostatnich tego dnia, ciepłych promieniach słonecznych.


Na takich trasach nigdy nie ma nudy! Polecam jazdę polami.

Widok ze wzniesienia na polu.


Ania też zażywała offroad'u.

sarny

zachód słońca nad Jeziorem Jerzyńskim




