Puszcza Zielonka bis

Niedziela, 15 kwietnia 2018 · Komentarze(4)
Kategoria 40-100 km
Kolejny dzień tego weekendu spędzony na rowerze z Anią w Puszczy Zielonce. Tak nam brakowało tego miejsca, że i dziś odwiedziliśmy ten park krajobrazowy. Trasa była trochę podobna do wczorajszej, ale nie zwracaliśmy na to uwagi, bo oprócz piaszczystych podjazdów, jechało nam się miło i pogoda dopisywała.
Pokazałem Ani kilka miejscówek, gdzie jeszcze nie była, a najbardziej podobało nam się na polnym wzniesieniu terenu (126m n.p.m.) nieopodal Turostowa, skąd rozpościera się całkiem ciekawa panorama okolic.
Było sporo jazdy terenowej, a to lubię najbardziej :-)

trasa:
Kilka ujęć:

Polna górka nieopodal Turostowa - 126m n.p.m.


widok z górki na Turostowo oraz Kiszkowo


kocur zasadzał się na Anię :-)


Na żółtym szlaku pieszym, na skraju lasu z Turostowa do Dąbrówki Kościelnej.


Droga leśna z Dąbrówki Kościelnej do Głęboczka - w końcu robi się zielono :-)


relaks w Głęboczku nad jeziorem


Po kilku słonecznych dniach w Puszczy Zielonce zrobiło się piaszczysto. Droga Tuczno - Kołatka.


Komentarze (4)

Te piachy wcale nie wyglądają na jakieś mega grząskie. Zapraszam na Mazowsze - chętnie zaprezentuję o wiele bardziej wredne odmiany saharyjskich nawierzchni :)

zarazek 07:20 wtorek, 17 kwietnia 2018

i przy okazji ładną wieżę triangulacyjną (w dobrym stanie) znaleźliście na pierwszej fotce :)

tony1974 11:25 poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Fakt, szosą by było ciężko... nosić rower na plecach po tym piachu :)

Ciągnie "wilki" do lasu (swojego)... :)

Trollking 20:07 niedziela, 15 kwietnia 2018

Takie drogi piaszczyste nie są miłe

strus 17:03 niedziela, 15 kwietnia 2018
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!