praca + 3 gminy

Poniedziałek, 9 kwietnia 2018 · Komentarze(7)
Kategoria 40-100 km, dpd
Oprócz standardowego dojazdu do pracy, na powrocie czekało mnie spotkanie z Anią, która wyjechała mi na spotkanie. Dlatego też odbiłem w fyrtel kostrzyński, skąd udaliśmy się razem przez PK Promno do domu. W tak piękna pogodę warto było wykorzystać każdą chwilę na rower. Ja tak zrobiłem i wyszedł niezły trening po trzech gminach: Pobiedziska - Swarzędz - Kostrzyn.

Taka trasa:

no i kilka zdjęć:

Dolina rzeki Cybiny w Gortatowie


W Gortatowie trzeba uważać na kangury :-)


sroka zwyczajna


widok na Iwno z Glinki Duchownej


wieczorem w Parku Krajobrazowym Promno

Komentarze (7)

pewnie kangur z poznańskiego zoo zwiał ;)

tony1974 19:51 piątek, 13 kwietnia 2018

Znak z Kangaroos - gdyby ten szuterek na fotce miał zabarwienie brązowo-czerwonkawe to wziąłbym owy widoczek za australijski :)

JPbike 20:16 wtorek, 10 kwietnia 2018

Swego czasu w Gnieźnie tez sobie skakały kangury po jednej z ogrodzonych posesji. Nie wiem jak teraz, być może są tam nadal ;-)

maniek1981 19:11 wtorek, 10 kwietnia 2018

Uważaj żebyś w torbę nie wjechał zwierzakowi

strus 15:08 wtorek, 10 kwietnia 2018

Hmmm kangury w Wielkopolsce?????..... ciekawe:)))

Nefre 14:26 wtorek, 10 kwietnia 2018

Widzę, że już nawet dobijasz przed i po pracą do 60+. Prawie jak emerytura :)

A o co chodzi z tymi kangurami tak naprawdę?

Trollking 20:46 poniedziałek, 9 kwietnia 2018
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!