praca + PK Promno z Anią
Tym sposobem wjechała dziś solidna "pięćdziesiona" i czuję się wspaniale. U Ani wygląda to troszkę inaczej, zresztą zapraszam na jej relację - tutaj.

Rezerwat Las Liściasty w Promnie.

Trollking - Oj nie! Maratony nie dla nas :-) Widok przedniego koła sprzed kierownicy nie jest dla nas atrakcyjny.
grigor86 08:56 czwartek, 5 kwietnia 2018
Marek - Żubrowem można nazwać każde miejsce na przerwę pod sklepem ;-)
Tony - Domyślam się, że macie tam pięknie. Byłem już kilkakrotnie całkiem blisko Ciebie, bo w Szwajcarii Chodzieskiej i bardzo mi się tam podobało.
Strus - To brzmi jak jakaś przestroga, albo wyrok :-)
Mnie w weekend też czeka jazd wspólnie z małżonka.
strus 19:45 środa, 4 kwietnia 2018
Wpadnij do Czarnkowa zobaczysz Szwajcarię Czarnkowską... My tu nawet skocznię narciarską mamy :-) Na zdjęciu widać, że wzniesienia solidne...
tony1974 18:36 środa, 4 kwietnia 2018
Spokojnie, kilka takich wypadów i widzę Was na jakimś mtb-owym maratonie. Fajnie tam macie, nie da się ukryć :)
Trollking 20:09 wtorek, 3 kwietnia 2018