Do Wierzonki

Jezioro Kowalskie w Barcinku

las we Wierzonce

A u mamy przy stole główny członek rodziny - Leloch :-)

a w domu przywitała mnie na balkonie synogarlica popielata
No to jutro do roboty - rowerem :-)




Trollking - Leloch to już stary (10 letni) kocurek wyjadacz, ale rzeczywiście mógł się nieco nauczyć od kota Twojej teściowej :-)))
grigor86 20:40 wtorek, 3 kwietnia 2018
Jarek - To już po szamie :-)
Marek - Koty są niesamowite :-)
Zarazek - się okaże.....;-)
Tony - Nie za daleko, ale też nie za blisko - bezpiecznie :-) A Twoja kotka niech żyje w zdrowiu jak najdłużej.
W sumie to niedaleko się wyprowadziłeś więc do mamy na kawę można wpadać przy okazji rowerowych wycieczek :) Fajny kociak - moja kotka tak jak Marka - też liczy sobie 13 lat...
tony1974 18:41 wtorek, 3 kwietnia 2018
W tym tygodniu grzech do roboty jechać inaczej niż rowerem! ;)
zarazek 11:34 wtorek, 3 kwietnia 2018
Pogoda cudna jak i ta szama :)
Roadrunner1984 23:53 poniedziałek, 2 kwietnia 2018
Przynajmniej miałeś gdzie się schronić na tej trasie przed wiatrem, zazdroszczę.
Trollking 21:27 poniedziałek, 2 kwietnia 2018
A ten Twój Leloch brał widocznie korepetycje u kota mojej teściowej w temacie fotek świątecznych!!! :)