trening w PK Promno

Niedziela, 1 kwietnia 2018 · Komentarze(8)
Kategoria 1-40 km
Wyszedłem na rower z myślą pokręcenia po okolicy wsi Kapalica w Parku Krajobrazowym Promno, w celu odnalezienia dwóch, malutkich jeziorek: Kazanie oraz Grzybionek. Jeziorka odnalazłem, choć nie obyło się bez błądzenia po tamtejszych leśnych pagórkach. Ukształtowanie terenu w tamtych fyrtlach PK Promno tak mi się spodobało, że postanowiłem dać upust energii i pofiglowałem nieco rowerem wśród drzew, po malowniczych singlach.
W pewnym urokliwym miejscu, blisko rezerwatu Jezioro Drążynek osiągnąłem na zjeździe Vmax = 55,95km/h
Jest się gdzie wyszaleć na rowerze w tym parku krajobrazowym. Odkrywam go na nowo, gdyż po przeprowadzce do Pobiedzisk mam do PK Promno rzut beretem. Jazda dziś krótka, ale intensywna.
Na poniższej mapce zaznaczyłem czerwonymi cyframi kolejno:
1 - Jezioro Kazanie
2 - Jezioro Grzybionek
3 - Vmax


1 - Jezioro Kazanie. Dostęp do jeziorka ograniczają gęste chaszcze i bagnisty teren.


2 - Jezioro Grzybionek


3 - Rezerwat Jezioro Drążynek. Na tym zjeździe można nieźle poszaleć.


okolice Kapalicy


leśne dukty PK Promno


pagórkowate ukształtowanie terenu w PK Promno


okolice Kapalicy

Choć w kalendarzu już kwiecień, niestety za oknem mamy listopad - grudzień. Jeżdżąc tak dziś po wspomnianym lesie, ubrany jak na ciężką zimę, nie raz zadawałem sobie pytanie: "Co u licha dzieje się z tą pogodą"? Tymczasem pozostaje czekać.

Komentarze (8)

Muszę się obowiązkowo wybrać przy ładnej pogodzie na te górki do tego PK Promno. Wygląda przyjemnie ;-)

maniek1981 21:06 środa, 4 kwietnia 2018

Leśne ścieżki zachęcające do jazdy.

strus 19:41 środa, 4 kwietnia 2018

Od jutra wiosna - jeszcze trochę cierpliwości :) ładnego maxa wykręciłeś...

tony1974 12:04 poniedziałek, 2 kwietnia 2018

montana21 - Sprawdziłem na mapie i rzeczywiście masz rację, choć do gór masz na prawde blisko, porównując do mnie.
Trollking - Puszcza Zielonka jest duża, piękna, ale płaska. PK Promno na powierzchni 10x mniejszej daje tereny tak zróżnicowane, że w Zielonce musiałbym zrobić 50km żeby poczuć to co w Promnie po 5km.
Piotras - Oj trochę mi krew zmroziło, kiedy zjeżdżając przy Vmax w dołku musiałem przejechać przez kilkumetrowy pas błota, ale przy takiej prędkości opony tylko się prześlizgnęły i pozostałem przy pionie. Z tymi kaloriami, to nie liczyłem ale pewnie masz rację :-)

grigor86 20:43 niedziela, 1 kwietnia 2018

Przy 56 km/h jest co trzymać kierownicę, tym bardziej w terenie. 20 kilometrów w lesie i śniadanko, obiad i deser lekko przypalone. Bo podejrzewam że więcej kalorii dziś dostarczyłeś niż spaliłeś? :-)

WolnyDuchem 20:14 niedziela, 1 kwietnia 2018

Nie powiem, fajnie te tereny wyglądają. Ale chyba Puszczy Zielonki nie zdradzisz jako numero uno? :)

Trollking 18:52 niedziela, 1 kwietnia 2018

Fajnie bo nie jest płasko, u mnie w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od domu jest płasko jak stół.

montana21 17:03 niedziela, 1 kwietnia 2018
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!