praca

Wtorek, 27 marca 2018 · Komentarze(5)
Kategoria dpd
Zaryzykowałem mimo złych prognoz pogodowych i wyjechałem jednak rano rowerem do pracy. Chmury były i wilgoć w powietrzu, ale nie padało, dlatego do pracy dojechałem bez szwanku. Po pracy także było spoko i czasem nawet Słońce przebłyskiwało między chmurami. Przed domem jeszcze 2 kółka po osiedlu i dobiłem do 5 dyszek - ot tak dla hecy. Ale nie powiem - ciężko mi się kręci nadal.

W drodze powrotnej takie oto ciekawostki:

Refleksy słoneczne nad kominem EC P-ń Karolin. Po dymie wydobywającym się z komina, widać że wiatr nie był dziś silny.


Taaaaaka oto E-klasa


prace polowe


gęś gęgawa

Komentarze (5)

Ciekawe zjawiska Tam U ciebie :)

Roadrunner1984 23:50 poniedziałek, 2 kwietnia 2018

Mi wtedy pokazywało wiatr z południa, po tym, jak już dojechałem do Wierzonki pod wiatr z północy :)

Trollking 21:04 środa, 28 marca 2018

Trollking - Ano zazwyczaj wieje od komina na Wierzonkę, czyli z zachodu :-S
Sebek - Też miałem takie skojarzenie.

grigor86 19:13 środa, 28 marca 2018

Na miniaturce ten dym wygląda jak trąba powietrzna.

sebekfireman 08:19 środa, 28 marca 2018

Wiedziałem, że pokręcisz :)

Ten dym z elektrociepłowni ostatnio mnie strasznie irytował podczas powrotu z Twojej Wierzonki, bo jak na dłoni pokazywał wmordewind, pod który będę kręcił. Oczywiście miał być z drugiej strony :)

Trollking 20:25 wtorek, 27 marca 2018
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!