praca + szaruga

Poniedziałek, 6 listopada 2017 · Komentarze(3)
Kategoria dpd
Bardzo nieprzyjemna pogoda na jazdę rowerem. Dziś rano, kiedy wyruszyłem do pracy, padał rzęsisty deszcz. Po pracy już nie padało, ale nadal utrzymywała się szarość i wilgoć. W dodatku ciemność daje się we znaki po godzinie 16, czyli wtedy gdy wychodzę z pracy. Nastał czas prawdziwych jesiennych szarug......

Odnośnie samej trasy, to po prostu kręciłem się wokół komina, aby dokręcić do 4 dych dzisiaj - taka miałem zachciankę.

Nie jest lekko jechać takimi drogami....

Komentarze (3)

Aniu - Dla nas świeci na zawołanie :-)
Trollking - Nie! Wtedy umarłbym z nudów :-)

grigor86 20:04 poniedziałek, 6 listopada 2017

Nie, no słońce jeszcze zaświeci, nie?! :)

anka88 19:58 poniedziałek, 6 listopada 2017

"Ciekawie" masz :) Nie lepiej w takich sytuacjach jednak kręcić asfaltem? :)

Trollking 19:45 poniedziałek, 6 listopada 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!