praca + serwis

Czwartek, 19 października 2017 · Komentarze(7)
Kategoria dpd
Do pracy standard najszybszą, terenową ścieżką przez las w okolicy Wierzenica - Mechowo. Po powrocie zająłem się serwisem Piotrasa Centuriona. Sterczeliśmy przy wymianie linki i regulacji tylnej przerzutki całkiem długą chwilę - za długą. Potem, kiedy po wielu próbach przerzutka wrzucała biegi nie po naszej myśli, a po swojej (ona żyje) do naszych, a bardziej do mojej bańki wdarła się frustracja, niemoc i rozgoryczenie.....musiałem Piotrasa przeprosić i zostawiłem Jego rower na jutro. Jednak zmotywowany porażką, uniosłem się ambicją i mimo późnej pory i nadszarpniętej reputacji, postanowiłem wrócić do tej feralnej regulacji,  z tą różnicą że do warsztatu wziąłem sprezentowane przez Piotrasa pyszne piwo. Po kilku rzęsistych łykach przerzutka zaczęła współpracować i po chwili z uśmiechem na twarzy delektowałem się jazdą na Centurionie z płynnie wskakującymi i spadającymi biegami - ech kamień z serca mi spadł, kiedy opróżniłem butelkę Fortuny Czarnej, a rower stał już gotowy do jazdy - szkoda tylko, że Piotras zdążył już wrócić do domu autem....
Jaki z tego morał? Puentę zostawię Wam...

Tak biegi pracują :-)

Komentarze (7)

Piwo zmienia świat:) https://youtu.be/hbuKYMVpolk

rolnik90 19:48 poniedziałek, 23 października 2017

No widzisz Grigor :)
Ja jak serwisuję rowery to bez browaru ani rusz ! :)

JPbike 16:21 sobota, 21 października 2017

Ten Centurion to widocznie nie rower, a brower :)

Trollking 20:17 piątek, 20 października 2017

Moją puentę to chyba już znasz...

anka88 19:59 piątek, 20 października 2017

Szukałeś okazji żeby tą Fortunę otworzyć. Przyznaj się

WolnyDuchem 13:33 piątek, 20 października 2017

ze .. upiłeś Centuriona ;P

bobiko 10:09 piątek, 20 października 2017

Bez piwa nie podchodź!

daVe 09:57 piątek, 20 października 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!