po szczypce

Wtorek, 10 października 2017 · Komentarze(3)
Kategoria 40-100 km
Każda okazja jest dobra na rower. Dziś miałem okazję rypnąć się do zaprzyjaźnionego sklepu z narzędziami, w celu zakupu szczypiec, którymi ciął będę sobie linki od przerzutek, hamulców. Tym sposobem wyszły dobre 4 dyszki, jednak padający deszcz zabrał mi przyjemność z jazdy.

Komentarze (3)

No i tym samym zmokłeś, ale zęby oszczędzisz podczas cięcia :)

Trollking 19:25 czwartek, 12 października 2017

Po taki sprzęt jechać to ja rozumiem :). "Ciął będę sobie?! linki od przerzutek, hamulców"... hmmm... nie zapominaj o innych :D

anka88 15:50 środa, 11 października 2017

Co zrobisz jak nic nie zrobisz Panie? Sorry taki klimat mamy :)

bobiko 14:27 środa, 11 października 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!