Mokra Puszcza Zielonka z Anią

Niedziela, 8 października 2017 · Komentarze(5)
Kategoria 40-100 km
Kiedy pogoda się poprawiła, czyli przestał padać konsekwentny deszcz i na niebie klarowała się błękitna poświata, wsiadłem na rower, aby wyjechać na spotkanie mokrej Puszczy Zielonce, w towarzystwie mojej niestrudzonej, ulubionej, żądnej kilometrów i przygody pięknej Ani. W drodze na spotkanie, zdążyłem zakupić taka małą, kieszonkową książeczkę z różnymi cytatami, którą sobie potem czytaliśmy w przerwach :-)

Słońce towarzyszyło nam przez większość trasy w terenie. Jednak zdarzyło się kilka przelotnych deszczy, które zamieniły leśne drogi w tor przeszkód. Przeszkody w postaci ogromnych kałuż pokonywaliśmy bokiem, jednak niektóre w ramach rowerowej frajdy przejeżdżaliśmy z duszą na ramieniu, a raczej na ramie. Zdarzały się także przeszkody typu: powalone drzewa, grząskie błoto, chrupiące łańcuchy, ale z tym dawaliśmy sobie świetnie radę.

Ogólnie to chciałem pokazać Ani ścieżki w Puszczy Zielonce, którymi często śmigam, ale nie są to drogi łatwe. Szczególnie o tej porze, kiedy jest wilgotno, jest mnóstwo gałęzi, śliskich liści, kałuż i błota. Ale tylko tam, w tych moich tajemnych korytarzach spotkać można dziko żyjące zwierzęta, można zatrzymać się na chwilę i posłuchać jak szumi las, jak dźwięczą krople deszczu - tam nic tego nie zakłóca, trzeba tylko umieć się zachować. Rower daje mi tę możliwość, podjechania i delektowania się spokojem, którego na rowerze właśnie szukam.

terenowe ździsie:

kolorowy Trakt Bednarski


Ania dziś popłynęła


Ja już po kąpieli.


No to wjeżdżam do puszczy....


z poziomu runa


mokry liść


Jezioro Tuczno


przeszkoda ominięta


w trakcie omijania 6 powalonych drzew


Ania na jednej z "moich" ścieżek.


Nasze motto w przypadkowo zakupionej dziś książeczce :-)

I tym miłym akcentem pora zakończyć weekend. A przed nami kolejne piękne dni do rowerowania, więc do przodu :-)))




Komentarze (5)

Piękna trasa no i foteczki urocze... właśnie chciałam zapytać jaki cytat przypadł Wam do gustu....:))) Trafiliście w 10-tkę:))), tak ważne jest wspólne hobby

Nefre 15:05 poniedziałek, 9 października 2017

Grigorio romantico, klasa! ;)

WolnyDuchem 20:29 niedziela, 8 października 2017

...i oby to było Wasze przyszłe pokolenie :)

Mokro, ale z uśmiechami. I o to chodzi!

Trollking 19:48 niedziela, 8 października 2017

Tą książeczkę zachowaj dla pokoleń :)))

anka88 19:18 niedziela, 8 października 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!