las deszczowy

Niedziela, 3 września 2017 · Komentarze(8)
Kategoria 40-100 km
Wypad do Puszczy Zielonki, pojeździć w terenie. Z nieba lał się deszcz, stąd przewrotny tytuł tego wpisu. Miałem dziś po prostu ochotę uwalić siebie i rower w błocie i mi się to udało, więc satysfakcja z wycieczki jest. W pewnym momencie przejeżdżając przez grząskie pole, omijając wielką kałużę, z moich cienkich opon zrobiły się błotne balony - niczym fat bike :-)


Trakt Bednarski


fat bike :-)

Komentarze (8)

Rzeczywiście przytył..

ramboniebieski 15:46 czwartek, 7 września 2017

Całe szczęście masz błotniki przy rowerze :)))

anka88 18:22 poniedziałek, 4 września 2017

Nienawidzę jak to się potem odkleja siłą odśrodkową na asfalcie, i fruwa we wszystkie strony i w twarz też :P

Roadrunner1984 18:11 poniedziałek, 4 września 2017

No zobacz jak jak to jest - chcesz i masz:))))

Nefre 15:03 poniedziałek, 4 września 2017

Błotne spa :)

jotka 14:30 poniedziałek, 4 września 2017

agrobike - dobrrre! :))

zarazek 12:25 poniedziałek, 4 września 2017

To bardziej agrobike jakiś :)

Trollking 21:13 niedziela, 3 września 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!