praca + Lis

Czwartek, 31 sierpnia 2017 · Komentarze(11)
Kategoria dpd
Po pracy spotkałem się z przyjacielem Lisem. Podjechałem do jego nory w głębi lasu i tak sobie pogaworzyliśmy o różnych sprawach. Najpierw Lis trochę nieśmiało coś mi z daleka piszczał, potem troszkę się zbliżyliśmy i po łyku browarka rozmowa weszła na dobry tor - dawno żeśmy się z Lisem nie widzieli i nadal ciężko ująć mi go w aparacie, bo ciągle się wierci, albo łepek odwraca.
Jedno jest pewne - mój przyjacielski Lis dobrze się miewa i ostatnio nawet potomstwa się doczekał. Tak sobie żyją w lesie dobrze.


Najpierw zajechałem blisko lisiej nory. On już tam był.


kiedy mnie dostrzegł....


uśmiechnął się na mój widok :-)


Na końcu wypiliśmy po browarku i się Lis sfotografować nie dał :-)

Na koniec dodam, że sierpień był moim rekordowym miesiącem w tym roku. Wykręciłem ponad 1700 kilometrów i jestem z siebie dumny. W ogóle to ten rok zapowiada się rekordowo, bo do wymarzonych 10 000 kilometrów zostało mi już tylko 1300 do wykręcenia :-)))
Pewnie już we wrześniu osiągnę ten dystans i będę świętował sukces. Dlaczego to robię? ......a bo mogę i chcę oraz sprawia mi to wielka przyjemność :-)


Komentarze (11)

A postawiłeś mu browara..? Obraził się i zrezygnował z dalszej sesji zdjęciowej.

ramboniebieski 16:08 czwartek, 7 września 2017

A to do tego "Lisa" pojechałeś?! Hehehe... radość była wielka :)) A tak poważnie, to gratulacje za osiągnięcie rekordu w tym roku! Wiem, że w latach wcześniejszych odnotowywałeś większe rekordy, jednak cieszy fakt, iż forma wróciła i chęci również :). Spokojnie, sukces roczny osiągniesz również. Ja Ci w tym pomogę :))

anka88 14:06 piątek, 1 września 2017

Ty czasami temu liskowi do kibla nie wszedłeś? :P
Gratuluję tak udanego miesiąca - dziesięć tysięcy będzie bez problemu.

sebekfireman 08:49 piątek, 1 września 2017

@Grigor: mam taka nadzieję, oby nie było przykrych niespodzianek jak w zeszlym roku w pazdzierniku.

bobiko 07:02 piątek, 1 września 2017

Trollking - Dzięki, dzięki - no powiem szczerze, że jest co kręcić, aby choć troszkę się do Twoich comiesięcznych wyników zbliżyć :-) A Lis oczywiście po piwku taki odważny.
Bobiko - Wykręcisz to z palcem w kieszeni :-)
Marek - Ale łepek odwracał...
Nefre - Ciągnie wilka do lasu :-) Dzięki, było co kręcić :-)

grigor86 21:29 czwartek, 31 sierpnia 2017

Masz szczęście do tych zwierzaczków..... Gratuluję sierpniowego dystansu

Nefre 21:10 czwartek, 31 sierpnia 2017

Spoko masz ziomków

anetkas 20:26 czwartek, 31 sierpnia 2017

Spoko masz ziomków

anetkas 20:26 czwartek, 31 sierpnia 2017

mi brakuje mniej niż 3000km... takze ... troche mi zabraknie ;-)
gratki

bobiko 19:41 czwartek, 31 sierpnia 2017

Wielkie gratulacje! Wyprzedziłeś mnie w tym miesiącu! Brawo! :)

Lis genialny, ale jakoś dziwne, że nie uciekał przed Tobą. Oby to była zasługa piwa, a nie np. wścieklizna :)

Trollking 19:16 czwartek, 31 sierpnia 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!