Całodniowa wycieczka z Anią do Sierakowskiego Parku Krajobrazowego. Co tu dużo mówić - jestem wielce dumny z Ani, że przejechała swoje pierwsze w życiu dwie setki z uśmiechem na twarzy. Ja już kiedyś w Sierakowie byłem rowerem i trasę trochę pamiętałem, a trochę improwizowałem, dlatego nie obyło się bez kilkunastu kilometrów po polnych przecinkach lub kocich łbach. Jednak 95% trasy to asfalty, bo przecież taki dystans trzeba jechać z głową.
Oto link do wpisu Ani, który jest ciekawszy od mojego: KLIKNIJ TUTAJ
Oto trasa:
Oto zdjęcia: świt we Wierzonce
Musieliśmy przejechać przez Czyściec :-)
polna droga z Zajączkowa do Chrzypska Małego
punkt widokowy w Łężeczkach
"grzybek"
Sierakowski Park Krajobrazowy
kościół w Sierakowie
bulwar w Sierakowie nad Wartą
Muzeum Zamek Opalińskich w Sierakowie
zakole Warty w Sierakowie
stadnina koni w Sierakowie
Aż chciało się zerwać bukiet dla Ani.
Jezioro Bytyńskie
Dziś, to była zdecydowanie Ani SOBOTA!
Nie rozpisuję się zbytnio, pewnie Ania lepiej to zrobi, ale wycieczka była super, bo pogoda dopisała, energii nie zabrakło, był ciekawy cel oraz rekordowy w tym roku dystans :-)
Komentarze (12)
zarazek - Jak wiesz, nie jeżdżę do statystyk, tylko turystycznie i czasem wpadnie mi daleki dystans, z którego jestem dumny i tak jak mówisz na góralu to jest zadanie nie dla każdego :-)
Trollking - Rzeczywiście masz nosa, ale z tymi kosmicznymi sprawami to popłynąłeś trochę. Mimo to jest nam miło :-) Marek - Tak sobie myślę, że w sumie Sieraków już nie jest tak daleko od Rzepina :-) Aniu - To zdecydowanie Twoja Wielka Sobota :-) Jacek - W tym roku to pierwsza i zapewne ostatnia moja dwusetka. Nie mam ambicji robienia tak długich wycieczek, choć nie powiem ale to daje satysfakcję. Myślę, że w tym roku będzie jeszcze za to wiele setek :-) Dzięki za miłe słowo. Jelon - Dzięki. Wspólna pasja nas napędza :-) Nefre - Udało się i jest wybornie :-) Bobiko - Ano widzisz. Nie trzeba robić trzysetek, aby osiągnąć najlepszy wynik w karierze. W tym roku na pewno przebiję 10 tysiaków, co jeszcze nigdy mi się nie udało :-) Jarek - Dobre towarzystwo do jeżdżenia to skarb, jednak samemu też się da - do tego roku jeździłem w większości sam i udało mi się wiele razy 2 stówki przejechać. Jednak wiem, że kawalerowi było łatwiej :-) tmxs - Formę buduję już od początku roku, więc w końcu czas na sprawdzian. Wyszło ok. dzięki.
Grigori, która to twoja dwusetka?, bo brakuje takowej kategorii by sprawdzić :) Tak czy siak - prawidłowy kierunek obraliście na pierwszą dwusetkę Ani.
O kurcze... gdzie my tam byliśmy?! :))) Na mapie dopiero widać jaki to kawałek, a w nogach można go odczuć (i nie tylko w nogach) :p. Niczym WIELKA SOBOTA :*
Cyklozą zaraził mnie mój tata, który jak tylko nauczył małego Grigorka jeździć na rowerze, zabierał mnie na wycieczki.
Potem w wieku kilku lat na komunijnym Romecie Zenit z 3 biegami, przejechałem w rajdach szkolnych i PTTK pierwsze kilka tysięcy kilometrów.
W wieku lat 12 na rowerze trekkingowym Victus Family Cup przejechałem pierwsze 105km w jeden dzień. Była to trasa Wierzonka - Witkowo - Wierzonka. Było to bardzo nieodpowiedzialne i skrajnie wyczerpujące, ale dystans z ówczesnego licznika Sigma 300 pamiętam jak dziś.
Potem w wieku dojrzewania rower sprzedałem, żeby mieć na odżywki, gdyż ćwiczenia na siłowni zaabsorbowały mój czas na dobrych kilka lat. Kiedy już dojrzałem, zrozumiałem że rower jest tym co kocham najbardziej i kupiłem sobie porządnego górala, którym od 2010 roku jeżdżę, ciesząc się życiem i pokazując to na moim blogu bikestats.
Na wspomnianym Victusie Family Cup pamiętam, że po ok.5 latach jazdy licznik dobił do 9999km i musiałem jeździć od zera, także trochę przed bikestats też się jeździło. Choć na bs jestem od 2010 roku i na koncie mam odwiedzonych wiele ciekawych miejsc w kraju, to myślę że to co najlepsze, jest jeszcze przede mną, bo cały czas się rozwijam i dojrzewam. Rower to wspaniała przygoda, więc przygodo trwaj!
DO PRZODU! JAZDAAAAA!
Moje maxy (MTB):
max dystans jednego dnia: 325 km. 30.07.2012r. Wierzonka - Gdańsk - Hel
max prędkość: 70km/h zjazd w Mosinie
max km w miesiącu: 2063.73 km. maj 2011
max km w roku: 11379,54 km 2017