praca + Poznań

Środa, 23 sierpnia 2017 · Komentarze(6)
Kategoria dpd
Kolejny dzień spędzony na rowerze (odliczając 8h pobyt w pracy). Po pracy pokręciłem w Poznaniu. A to troszkę po Wartostradzie, odrobinę po Starym Mieście i chwilkę pod Ratuszem. Powrót o świetle lampki.
Dni już coraz krótsze, a poranki chłodniejsze. Gdzieś w oddali czuć lekki powiew najlepszej pory roku do jazdy rowerem dla mnie.


 hobby


nad Wartą w Poznaniu


poznańskie wieżowce


Katedra wieczorem

 



Komentarze (6)

Niebawem wolnobieg do wymiany :)

Roadrunner1984 23:13 czwartek, 24 sierpnia 2017

Niebawem wolnobieg do wymiany :)

Roadrunner1984 21:36 czwartek, 24 sierpnia 2017

Jak wiesz nie jesteś sam w miłości do wczesnej jesieni :) ja dodatkowo uwielbiam klimat późnego kwietnia i wczesnego maja, choć minusem jest wysyp sezonowców :)

Bardzo ciekawe ujęcie na Andersię.

Trollking 19:33 czwartek, 24 sierpnia 2017

Ocho, to znaczy, że jesienią tych wypadów będzie jeszcze więcej?! Ale kiedy Ty i tak jeździsz cały miesiąc :)) Wiem, że jesień to Twoja ulubiona pora na rower.

anka88 11:28 czwartek, 24 sierpnia 2017

Tak, mi też się robi zimno w kopytka:))))

Nefre 22:02 środa, 23 sierpnia 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!