Jezioro Swarzędzkie

Niedziela, 30 lipca 2017 · Komentarze(5)
Kategoria 1-40 km
Przejażdżka nad Jezioro Swarzędzkie, celem przypomnienia sobie swarzędzkich ścieżek rowerowych.
Akwen objechałem dookoła, chłodząc się zimnym izotonikiem i lodami po drodze, gdyż dziś był zdaje się pierwszy tak upalny dzień tego lata :-)

Co do trasy, to dziwi mnie zakaz jazdy rowerem po ścieżce przy brzegu jeziora od strony przystani wodnej "Canoe". Według przepisów, to nad samo jezioro dojechać się nie da od strony miasta, gdyż prowadzi tam tylko ta właśnie ścieżka, a ścieżka rowerowa, znajduję się nad nią, na skarpie z której widok na jezioro jest prawie zerowy, bo ograniczony gęstwiną drzew i krzaków. Jednak zarówno ja, jak i wielu swarzędzan mamy ten zakaz gdzieś i łamiąc prawo podjeżdżam nad sam brzeg, czego efektem są dzisiejsze, pierwsze trzy zdjęcia w mojej galerii.

Mimo tego, że nie cierpię tak wysokich temperatur, to te 3 dyszki pokonałem z przyjemnością, a spokojna i samotna jazda skłoniła mnie do przemyśleń kilku frapujących mnie spraw - ale to już nie temat na bloga rowerowego.

ździsie:




Droga Gruszczyn - Mechowo, a w oddali wieża na Dziewiczej Górze.

Komentarze (5)

Fajna ta Dróżka :D

Roadrunner1984 21:54 wtorek, 1 sierpnia 2017

Nieźle wczoraj upał dawał. Trzeba to przeżyć, damy radę :)

anka88 15:36 poniedziałek, 31 lipca 2017

Dzisiaj to był istny piekarnik. Podczas powrotu z pracy na odcinku 30km pochłonąłem ponad litr płynów :o

maniek1981 21:21 niedziela, 30 lipca 2017

Ładność ponownie tu widzę :)

Życzę pozytywnego rozwiązania owych frapujących spraw!

Trollking 21:11 niedziela, 30 lipca 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!