spotkania na rowerze

Sobota, 29 lipca 2017 · Komentarze(5)
Kategoria 40-100 km
Poranna jazda po zabłoconej Puszczy Zielonce w towarzystwie Marcina i Piotrasa. Dostałem niezły wycisk na tych grząskich i mokrych drogach leśnych. W takim towarzystwie się jedzie i gada, więc nawet ani jednego zdjęcia nie zrobiłem. Nie wiadomo też kiedy, a na liczniku nabiło się nam ponad 50km po tej puszczy. Dzięki Panowie.

Po powrocie z terenowej jazdy zmyłem z siebie zmęczenie i błoto, zjadłem, pospałem chwilę i pod wieczór namówiłem jeszcze brata Wojtasa na krótką przejażdżkę po okolicy Wierzonki. Udaliśmy się do ościennych wiosek celem spędzenia zachodu słońca na rowerach. Jadąc do Mielna wyprzedził nas Kamil, pędzący właśnie gdzieś przez Wierzonkę na swojej kolarzówce. Dobrze, że się przywitał bo w życiu bym gościa nie poznał :-) Szybkie zdjęcie i pogaducha i pomknęliśmy każdy w swoje strony.

Dziś dzień na rowerze pełen spotkań i wrażeń.

martwy puszczyk przy drodze Wierzonka - Mielno.


spotkanie z Kamilem


Komentarze (5)

Szkoda Ptaszora :(:(:(:(:(:(:(:(:(:( Ostatnimi czasy miałem spotkanie z prawie rozjechanym ptakiem , ktos go walnął autem, a one lubią blisko przelatywać. Zawiozłem go do weterynarza, mam nadzieje że go nie uspali bo był w stanie z którego powinien był wyjść :)

Roadrunner1984 20:26 niedziela, 30 lipca 2017

Szkoda Ptaszora :(:(:(:(:(:(:(:(:(:( Ostatnimi czasy miałem spotkanie z prawie rozjechanym ptakiem , ktos go walnął autem, a one lubią blisko przelatywać. Zawiozłem go do weterynarza, mam nadzieje że go nie uspali bo był w stanie z którego powinien był wyjść :)

Roadrunner1984 20:10 niedziela, 30 lipca 2017

Ciekawe co się temu puszczykowi stało. Chciałbym takiego usłyszeć w nocy w lesie :)

sebekfireman 19:21 niedziela, 30 lipca 2017

No dobra, już dosyć tych spotkań. Czekam na Ciebie :)))

anka88 12:25 niedziela, 30 lipca 2017

Puszczyka szkoda :(

Spotkania - wręcz przeciwnie :)

Trollking 21:23 sobota, 29 lipca 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!