okolice gminy Kiszkowo

Sobota, 15 lipca 2017 · Komentarze(3)
Kategoria 40-100 km
W towarzystwie Ani, taty i Wojtasa wybrałem się dziś na wycieczkę po okolicach Kiszkowa. Wycieczka mimo krótkotrwałej przerwy z powodu deszczu udana, gdyż potem było już słońce :-)

Oto trasa:


Na początku trzeba było przedostać się przez Puszczę Zielonkę, w której sporo jeszcze leśnych kałuż.


Następnie złapał nas deszcz, ale przeczekaliśmy mokre chwile w opuszczonej szopie w Karczewku, z której oto taki widok.


Po odczekaniu padającego deszczu, pojechaliśmy dalej do Kiszkowa, w którym podjechaliśmy pod punkt widokowy na ostoję ptactwa.



Nasłuchaliśmy się skrzeczenia 1000 gatunków skrzydlatych braci jedziemy dalej. W małej wiosce Charzewo zatrzymujemy się pod tamtejszym pałacem, który urzeka nas swoją urodą.



Polnymi drogami przedostajemy się do Węglewa, skąd Ania jedzie już solo do siebie, a nasza męska trójka rusza w kierunku Wierzonki z powrotem. Po drodze mijamy "Białkę Węglewską" legendarne drzewo - stara topola rosnąca przy polnej drodze Węglewo - Pomarzanki. Obserwujemy także oberwanie chmury na horyzoncie....na szczęście nas już to nie sięgnęło i mogliśmy w słoneczku wracać do domu.


Po tygodniu intensywnych dojazdów do pracy, ta dzisiejsza sobota była dla mnie mecząca i nie miałem 100% wydajności, jednak zadowolony jestem że spędziłem ten dzień w rodzinnym gronie i w najlepszy sposób, w jaki mogę sobie wyobrazić - na rowerze :-)

Komentarze (3)

Grzesiu! Z taką ekipą i twoim wielkim zapałem do kręcenia rowerem nawet przy 10 % wydajności zrobisz wiele km...
Bardzo fajnie wyszła druga fotka!

jelon85 19:18 niedziela, 16 lipca 2017

Nie ma odpoczynku. Rower i jaaazda :))

anka88 21:10 sobota, 15 lipca 2017

Na drugim zdjęciu prawdziwy weekendowy szoping :)

Zazdroszczę skrzeku tego ptactwa - to melodia dla uszu!

Brawa dla Was po raz kolejny :)

Trollking 20:03 sobota, 15 lipca 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!