wieczorne (pod)kręcenie

Wtorek, 11 lipca 2017 · Komentarze(3)
Kategoria 1-40 km
Prawie doszłoby dziś do dnia bez roweru, kiedy wieczorem zostałem uświadomiony przez moją lepszą połowę o złym wpływie na samopoczucie tego typu występków :-)   Wtem się ogarnąłem i te 3 dyszki wykręciłem. O zmierzchu jedzie się w przyjemnej temperaturze, a w dolinach zbiera się mięciutka mgiełka - endorfiny podkręciły stan szczęścia na poziom full.



Komentarze (3)

Pani Motywator jak widzę czuwa! I bardzo dobrze! :)

Trollking 19:07 środa, 12 lipca 2017

Cieszę się, że udało się Ciebie (pod)kręcić :)))

anka88 08:02 środa, 12 lipca 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!