Września z Anią i tatą

Sobota, 20 maja 2017 · Komentarze(5)
Kto by się spodziewał, że dziś trzasnę taki dystans, zważywszy na to, że wstałem o 11:00?! Ano tak to już jest, kiedy ma się odpowiednie towarzystwo. Dziś wspólnie z Anią i tatą, wybraliśmy się na wycieczkę do Wrześni.

oto trasa:

Pogoda była piękna do roweru, tzn. temperatura ok.16*C i wiatr w plecy. Jedynie słońca trochę brakowało. Jednak koniec końców jechało się przyjemnie i komfortowo, tempem wycieczkowym, choć czasem musiałem stopować Anię, bo rwała do przodu jak dzik notecki :-)
Jeśli chodzi o atrakcje po drodze, to mi najbardziej w pamięci utkwił pomnikowy Dąb Bardszczyn w Barczyźnie, choć urokowi wrzesińskiemu Rynkowi odmówić również nie mogę.

Ania i mój tata Krzysztof - moi towarzysze.


Jazda bocznymi drogami sprawiała nam wielką przyjemność. Noskowo.


Dinozaur w ogródku w Marzeninie.


Stalowa wieża telekomunikacyjna we Wrześni. Czy ktoś wie jaką ma wysokość?


Nasza trójka na Rynku we Wrześni.


Dąb Bardszczyn w Barczyźnie. Wiek - 400-500 lat, obwód - 446cm.

Do Wrześni dojechaliśmy z wiatrem w plecy, z powrotem było już gorzej, ale nie najgorzej - twardym trzeba być, czego przykładem może być prąca do przodu Ania, zadziwiająca mnie i tatę swoją energią.

Komentarze (5)

Jaką ma wysokość? Aż do czubka :)

Dystans mega. Prawie jak ten dinozaur :)

Trollking 21:09 niedziela, 21 maja 2017

Cieżko znaleźć ale na moje oko ma 80 do 90 m wysokości

Roadrunner1984 20:53 niedziela, 21 maja 2017

Dzik notecki?! No ładnie :) Nogi same się rwały :)

anka88 19:36 niedziela, 21 maja 2017

Pamiętam jak robiłem obiekt VW to przykula moją uwagę. Jak znajdę wysokość dam tu znać :) POZDRO

Roadrunner1984 14:20 niedziela, 21 maja 2017

Hej, ;-) szkoda ze nie mogłeś dać znać ze jedziecie w moje rodzinne strony.

bobiko 22:14 sobota, 20 maja 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!