Setka

Piątek, 5 maja 2017 · Komentarze(7)
Kategoria 100-200 km
Ten dzisiejszy, pogodny i wolny dzień wykorzystałem na przejechanie sobie stu kilometrów na rowerze. Cel banalny, ale jakże podbudowujący morale. Trasa w 91% asfaltowa i w 60% pod wiatr, który zresztą nie był dziś wcale silny, dlatego ten trening odbył się w miarę dobrym tempem.
Trasa płaska, niewymagająca, ale ciekawa, bo wokół Jeziora Lednickiego, które leży w ładnym krajobrazowo terenie Lednickiego Parku Krajobrazowego. Zdjęć wielu nie robiłem, bo starałem się po prostu jechać i zwyczajnie nie chcę zanudzać na blogu zdjęciami z miejsc, które odwiedzam baaaaardzo często.

Trasa treningu prowadziła mniej - więcej tak:

Dwa ździsie jednak wstawię:

Komorowo - najprawdziwszy plastikowy bociek na przystanku :-)


Lednogóra - plaża nad Jeziorem Lednickim

Cel wykonany na dziś. Powiem jednak szczerze, że zmęczyłem się dziś mocno i muszę jeszcze dużo kręcić, aby robić 200 + jak to kiedyś miało miejsce. Jaaaaaaazda zatem i wiksa do przodu :-)

Komentarze (7)

Widzę że walnąłeś sobie setkę na zdrowie... :) :) :)

sikorski33 06:06 piątek, 12 maja 2017

Seta dobra jest a co na zagrychę :)?. Ja też próbuję odbudować część formy na dłuższe dystanse, ale ta pogoda skutecznie to uniemożliwia.

Roadrunner1984 22:21 sobota, 6 maja 2017

Panie Jurku - Ja zakąszałem już w czasie jazdy - polecam zupę gulaszową w restauracji we Wierzycach :-)

grigor86 21:27 sobota, 6 maja 2017

Kuba - Nieistotne, bo to nie zmienia faktu, że żeśmy się jednak nie spotkali tego dnia :-(
Trollking - Wiesz jak to jest, kiedy wsiadasz na rower solo i chcesz zrobić dystans - po prostu się jedzie.....

grigor86 21:08 sobota, 6 maja 2017

Ładna średnia Ci wyszła przy tej stówce :)

Trollking 19:24 sobota, 6 maja 2017

O której byłeś we Wierzycach? Możliwe że się minęliśmy

kubolsky 21:28 piątek, 5 maja 2017

Po każdej setce trzeba jednak "zakąszać" ! :)

Jurek57 19:59 piątek, 5 maja 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!