Dziewicza Góra i okolice
Udało się nie zmoknąć, a i pojeździło się po Puszczy Zielonce i jej otulinie. W dzisiejszej wycieczce towarzyszył mi tata.
Na początek pojechaliśmy skrajem lasu przez Dębogórę, Kliny i Kicin do Koziegłów. W Koziegłowach pokazałem tacie kilka fajnych miejsc widokowych, z których rozpościera się wspaniały widok na Dziewiczą Górę i Poznań.
Następnie odbiliśmy przez Czerwonak na Dziewiczą Górę, pod którą sprawnie podjechaliśmy. Na szczycie krótki postój i dalej w las. Pokręciliśmy sporo po szlakach Puszczy Zielonki, odpoczywając jednocześnie wśród leśnych ostępów. W lesie widzieliśmy stado jeleni.
Bardzo dobrze się nam jeździło dziś, że aż kończyć się nie chciało, jednak po godzinie 18:00 zaczęło kropić i dzisiejszą wycieczkę trzeba było kończyć. Mimo to wspaniale się czuję i cieszę się, że mimo złej pogody - zaspokoiłem żądzę roweru na dziś.
Oto kilka zdjęć:

Dziewicza Góra - widok od strony Koziegłów.

Widok na centrum Poznania z Koziegłów.

Takie widoki po drodze z Koziegłów do Czerwonaka.

Powodzi się niektórym w Czerwonaku :-)))

Wieża widokowa na szczycie Dziewiczej Góry.

Jazda przez Puszczę Zielonkę.
Dziś jestem zaspokojony rowerowo, ale boję się o jutro - deszcze niespokojne :-S




