Park Krajobrazowy Puszcza Zielonka

Sobota, 8 kwietnia 2017 · Komentarze(9)
Kategoria 40-100 km
W końcu pojeździliśmy trochę po lesie z Anią. A jak las, to tylko Park Krajobrazowy Puszcza Zielonka. Pokazałem zatem mojej towarzyszce kilka ciekawych miejsc w tym sporym kompleksie.

Na początek podjechaliśmy pod trzy rezerwaty znajdujące się w niedalekiej odległości od siebie. Według kolejności wyglądało to tak: Jezioro Czarne, Las Mieszany i Klasztorne Modrzewie. Następnie sanktuarium w Dąbrówce Kościelnej, aby potem odbić w leśnymi ostępami do Rejowca, w którym podziwialiśmy drewniany kościółek na skraju tego parku krajobrazowego.
Na końcu kręciliśmy różnymi szlakami, lądując nad kilkoma parkowymi jeziorami jak np. Jezioro Dzwonowskie.

Sporo dziś pokręciliśmy w terenie i tego właśnie nam było trzeba. Puszczańskimi drogami jeździło nam się świetnie, gdyż padający wczoraj deszcz ładnie ubił piach i nie grzęźliśmy kołami po kostki, jak ma to miejsce podczas suszy.
Na uwagę zasługuje fakt, spotkania w środku puszczy Piotrasa, który wraz ze swoim ziomkiem przemierzał las z buta.

Nie robiłem wielu zdjęć, gdyż każdy kto zagląda na mojego bloga zna to na pamięć. Myślę, że Ania na swoim blogu przedstawi to w nieco świeższy sposób i zapraszam właśnie do niej :-)
Ja tymczasem zaprezentuję kilka ujęć moim okiem:

Leśne spotkanie. Od lewej: Ania, Grigor, Piotras, Marek.


W drodze do Dąbrówki Kościelnej.


Dziś oprócz grup danieli i stada jeleni, drogę przebiegła nam spora rodzina dzikich świń.


Przed drewnianym kościołem w Rejowcu.


Wnętrze kościoła w Rejowcu.


Nad Jeziorem Dzwonowskim.


Na niebieskim szlaku sporo podjazdów, wąwozów.....Ania dzielnie prze do przodu :-)


Ja za to królowałem na zjazdach :-) Droga Rejowiec - Niedźwiedziny.

Było dziś na pewno zimno, bo te 8 stopni mroziło nam palce w krótkich rękawiczkach. Szybko się człowiek przyzwyczaja do dobrego. W zeszłym tygodniu kiedy robiliśmy z Anią stu kilometrową trasę, jechaliśmy na krótko, opaliliśmy się, a termometry naszych liczników wskazywały 27 stopni. Dziś trzeba było odziać się jak w lutym, ale jak wiadomo mamy przecież kwiecień - a w kwietniu jak w garncu :-)

Oto miejscowości zahaczone podczas dzisiejszej wycieczki: Wierzonka - Dębogóra - Czernice - Dąbrówka Kościelna - Niedźwiedziny - Rejowiec - Niedźwiedziny - Dzwonowo - Sławica - Łopuchówko - Głęboczek - Zielonka - Huta Pusta - Tuczno - Karłowice - Wierzonka.

Komentarze (9)

Natura to Natura :) POZDRO

Roadrunner1984 10:07 poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Ja również dzisiaj miałam identyczny widok jak na zdjęciu nr 3. Bardzo jestem z tego zadowolona bo tyle jednak jeżdżę rowerem lasami, a ani razu nie spotkałam dzików, aż do dziś ;-) Dwie ostatnie fotki rewelacyjne.

Monica 19:03 niedziela, 9 kwietnia 2017

Grzechu, zacznij Ty chłopie w końcu rejestrować ślady! :)

kubolsky 18:46 niedziela, 9 kwietnia 2017

Trollking - Dziki są rozmazane, bo mi się ręka trzęsła ze strachu :-)
Aniu - Większość moich kieszeni jest dziurawa :-)
Nefre - Mam nadzieję, że się spotkamy i będę mógł udowodnić moją znajomość terenu. Gorzej jak będzie wtopa i się zgubimy :-)
Mr Jerry - Szczerze powiem, że w Puszczy Zielonce rzadko spotykam dziki, a jeśli już mi się to udaje, to mam pory pełne strachu :-)
Piotras - Otóż nie drogi przyjacielu :-) To jest droga Dzwonowo - Sławica, ale mogłeś mieć takie skojarzenie, gdyż z Dąbrówki na Niedźwiedziny też jest podobnie - z tą różnicą, że tam droga się rozdwaja i można jechać dołem lub górą wąwoziku.

grigor86 18:30 niedziela, 9 kwietnia 2017

Ten podjazd w tym "wąwozie" to jest jak się jedzie na Niedźwiedziny czyż nie?

WolnyDuchem 08:55 niedziela, 9 kwietnia 2017

To było chyba fajne spotkanie z dzikami...

jerzyp1956 07:32 niedziela, 9 kwietnia 2017

Super, będę zaszczycona mając takiego przewodnika, jak Grzesiek. Masz zawsze szczęście do zwierząt.

Nefre 22:42 sobota, 8 kwietnia 2017

Mieć takiego przewodnika przy boku to zaszczyt :)) Tak, tak... Grzesiek zna Puszczę Zielonkę lepiej jak własną kieszeń. Na pewno nie zgubicie się w lesie przy jego obecności :)

anka88 21:27 sobota, 8 kwietnia 2017

Nawet na "nieświeże" oko foty świetne :)

Dziczyzna to w ogóle och i ach :)

Trollking 21:09 sobota, 8 kwietnia 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!