Rezerwat Śnieżycowy Jar

Niedziela, 19 marca 2017 · Komentarze(5)
Kategoria 40-100 km
Na cel dzisiejszej wycieczki wybraliśmy z Anią słynny rezerwat przyrody "Śnieżycowy Jar", położony w pięknej, zalesionej okolicy, przy brzegu wartko płynącej rzeki Warty w Starczanowie (gmina Murowana Goślina).
Dlaczego dziś? Przyczyn jest wiele, ale najważniejszą jest fakt, iż śnieżyce wiosenne są właśnie w pełni rozkwitu i na zobaczenie tego pięknego dywanu z kwiatów w pełnej krasie, moglibyśmy się już nie załapać w przyszłym weekendzie. Poza tym prognozy wskazywały na komfortową aurę, nawet z przebijającym się słońcem przez chmury, które ostatnimi czasy skutecznie psuły plany rowerowe w to miejsce. Wiatr czasem dawał się we znaki, ale trasa prowadziła często lasami, które dawały wytchnienie, a słonko też się pojawiło :-)

Przejdę zatem do fotorelacji z naszej trasy, której nie tylko sam cel był ciekawy, ponieważ widzieliśmy po drodze kilka na prawdę ciekawych miejscówek.
Oto trasa:

zapraszam:

Pierwsze kilometry jedziemy przez Puszczę Zielonkę. Niebieski szlak prowadzi przez Potasze. W lesie pozdrawiamy się z biegaczami.


Dwór w Trzaskowie. Pomyśleć, że jeszcze kilka lat temu stała tu ruina. Obecnie mieści się w nim klub golfowy.


Jezioro Trzaskowskie. Płytki, śródpolny akwen, przyciąga wędkarzy.


Poruszaliśmy się dziś trasą usłaną pagórkami. Oto widok na jeden z nich z okolic Trzaskowa.


W drodze do Starczanowa robię zdjęcie sarnom, pasącym się na polu w dolinie Warty.


Ze Starczanowa jest ciekawy widok na oddaloną Dziewiczą Górę.


W Starczanowie robimy sobie przerwę na posiłek, zajadając tutejszą grochówkę - mniam :-0


Droga do rezerwatu była pełna błota, jednak niektórych kierowców aut to nie przerażało - jechali bokiem, buksując kołami i patrząc z zazdrością na mój rowerowy zadek, zwinnie manewrujący między błotnymi bruzdami :-)



No to jesteśmy u celu. Śnieżycowy Jar wita nas tablicą informacyjną, a my go zdjęciem.


Wchodzimy z rowerami u boku na kładkę. W rezerwacie można poruszać się tylko po wyznaczonej ścieżce i pod żadnym pozorem nie można deptać śnieżyc. Piękna miejscówka na spacer.


A oto prowodyrka wycieczki. Śnieżyca wiosenna to ewenement w Wielkopolsce, gdyż jest to roślina górska, rosnąca zwykle na wysokości 530 - 1180 m n.p.m. W Polsce występuje naturalnie, głównie w Sudetach i Karpatach.


śnieżycowy dywan w rezerwacie


Środkiem rezerwatu, wije się bagnisty strumień, nadający temu miejscu magiczny klimat.


Warta prezentuje się dziś dostojnie.


W Uchorowie zatrzymujemy się na chwilkę, w celu udokumentowania tutejszych ciekawostek. Tutaj ciekawy, ceglany spichlerz z 1919 roku. Architektura niedostrzegana.


Dwór w Uchorowie z lat 1840 - 1870. Dziś niestety dwór w złym stanie technicznym, ale ma potencjał.


Jadąc w kierunku Puszczy Zielonki, natykamy się na ciekawy XIX wieczny pałac w Boduszewie, w którym obecnie mieści się hotel.


Tego motywu w naszej wycieczce zabraknąć nie mogło. Daniel w Puszczy Zielonce.

Cóż powiedzieć na koniec - wszystko się udało, a towarzystwo Ani we wspólnym kręceniu korbą to największa radość, jaka mogła mi się trafić :-*

Komentarze (5)

Trollking, dziękujemy za tak słodkie słowa :) Miło nam.

Grzesiek, w sumie to nie było tematu :))

maniek1981, dlatego też wybraliśmy wariant po lesie, żeby troszkę schronić się przed wiatrem.

anka88 17:43 poniedziałek, 20 marca 2017

Daleko nie mieliście i wokół lasy, więc w ten wiatr można było pojechać. Ja z Trzemeszna przy tym wietrze z pewnością, bym nie cisnął. Prędzej bym się wykończył. Dlatego cieszę się, że udało się to zrobić tydzień temu.

maniek1981 22:18 niedziela, 19 marca 2017

Trollking - Dziękujemy i się cieszymy, że na siebie trafiliśmy, bo takie coś trafia się tylko raz, albo wcale :-) A zwierzaka chwyciłem 18x zoomem, bo podejść się nie dał bliżej jak na 50 metrów.
Aniu - Kurdę nie rozumiem co napisałaś....;-)

grigor86 20:57 niedziela, 19 marca 2017

U Twej Lubej już pisałem o Waszym słodziakostwie, więc tu dla odmiany napiszę, żeście słodziaki :)

Jak żeś uchwycił tego młodzieńca z ostatniego zdjęcia? Mega zoom czy tak dał się podejść? Rewelka.

Trollking 20:17 niedziela, 19 marca 2017

Rozumiemy się bez słów :))))

anka88 19:48 niedziela, 19 marca 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!