Okolica

Sobota, 25 lutego 2017 · Komentarze(3)
Kategoria 1-40 km
Nie dało się komfortowo pojeździć w tygodniu - a to deszcz, a to sprawy do załatwienia, a to serwis rowerów po nocach.
Dziś wykorzystałem tak zwane okienko między nierowerowymi zajęciami i przejechałem się nad Jezioro Swarzędzkie.
Wyjazd taki bezpłciowy, ze względu na ramy czasowe, za którymi nie przepadam, przyzwyczajony do czasu wolnego.
Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu pogoda i zajęcia dadzą mi więcej czasu na pedałowanie.


ścieżka nad Jeziorem Swarzędzkim

Komentarze (3)

Zatem zwracam się do matki natury i proszę o sprzyjające warunki atmosferyczne :)

anka88 18:31 niedziela, 26 lutego 2017

Ważne, że pokręcone. Bo pokręcone jest ważne :)

Trollking 18:23 niedziela, 26 lutego 2017

Miałem dzisiaj to samo, rowerowa lipa.

rmk 20:06 sobota, 25 lutego 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!